Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7787 • Strona 608 z 779
  • 52 / 12 / 0
@chlorekturbokofeiny Ta, za pierwszym razem planuję tripować bez niczego do mixu, ale drugi/trzeci trip może zmienić mnie w szamana %-D

Ogólnie to stan schizowanego, nieogarniającego szamana mnie ciekawi. Chciałbym kiedyś go doświadczyć %-D
  • 2538 / 215 / 0
Doświadczenie równie ciekawe co straszne, z akcentem na to drugie.
  • 1692 / 1040 / 7
Według mnie takie i takie są potrzebne.
Zauważyłam, że jak się robi za grubo - a robiło się niejednokrotnie, raz nawet na granicy obłędu - to takie turbo fazy koniec końców się bardziej później rozkminia i coś z nich wyciąga, bo zazwyczaj mózg wtedy bezwarunkowo rzyga tym, czego niekoniecznie chcielibyśmy dotykać, a nie mamy na to wpływu i trzeba się temu stawić. Po wszystkim człowiek jakiś taki lżejszy, jak mu już ulży.

Te wizualne fazki ze znajomymi typu "ej, popatrzcie na sufit" są śmieszne, fajnie się pośmiać, wiadomo. Zarówno z wiekiem, jak i z upływającym czasem użytkowania grzybów wymagam od nich czegoś więcej, niż tylko heheszków. Przestałam też wrzucać w niezbyt rozsądnych odstępach, jak to niestety bywało wcześniej.

Pytanie tylko czy da radę taką fazę mimo wszystko doprowadzić do końca, nowicjuszom nie polecam wymyślnych miksów, nawet jest tego dodatkowego dragu już wielokrotnie próbowali osobno, bo naprawdę można się zdziwić.
A jeżeli już to delikatnie, co by nie przedobrzyć, co za dużo to i świnia nie przeżuje.

Mój ulubiony to wciąż ten, z małą domieszką MDMA. 🤭
  • 52 / 12 / 0
Ja na swój pierwszy trip mam plany z trzema znajomymi jechać nad rzekę w lesie. Jest dość duża, ale brzeg jest mało stromy, a i plaża jest duża więc raczej nie wpadnę %-D
Zachody słońca są tam piękne, i praktycznie nikt tam nie chodzi.

Ja od początku zainteresowania grzybami bardziej chcę coś z nich wyciągnąć. Ćpanie dla ćpania jest spoko, ale ja lubię mieć jakiś cel
  • 1195 / 223 / 32
Czasem bywa i tak, że się przygotowujemy, mamy wszystko zaplanowane, cele określone co do tego, co chcemy na tripie przepracować itp. itd. Po czym, kiedy już substancja się załaduje, wszystko to obraca się wniwecz; wszystkie wzniosłe zamiary, cały misterny plan, odchodzą w niepamięć i zaczyna się trip, nad którym nie sposób zapanować.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 52 / 12 / 0
A tam. Ja nie planuję zbyt wiele - zaplanowałem miejsce w którym będę tripować i swoje nastawienie. Wiadomo że to grzyb będzie robił swoje i mi to pasuje. Jestem osobą dość pasywną - wolę oddawać kontrolę nad sytuacją innym. W tym przypadku oddam ją po prostu grzybowi %-D
  • 5 / / 0
Cześć wszystkim, mam do was pytanie. Pewnie było już poruszane milion razy, jednak wyszukiwarka nie daje mi oczekiwanych odpowiedzi. Czy grzyby, które wysuszę, koniecznie muszę przechowywać w lodówce, czy jeśli je dobrze zabezpieczę, mogą leżeć gdzieś w szafie na przykład?
  • 684 / 154 / 1
@shcooter

Jak najbardziej mogą leżeć w szafce dobrze zabezpieczone, w ciemności, bez dostępu powietrza i wilgotności.
  • 5 / / 0
@owerfull dzięki za odpowiedź. Myślałem, żeby je przechowywać w woreczkach strunowych, a woreczki wrzucić do małego sejfu. Woreczki spełnią swoje zadanie, czy zabezpieczyć to jeszcze jakoś?
  • 684 / 154 / 1
@shcooter

U mnie zabezpieczone w dokładnie taki sposób trzymają się bardzo dobrze, jedyne o czym należy pamiętać przy takim przechowywaniu to dobre wysuszenie grzybów przed schowaniem ich.
ODPOWIEDZ
Posty: 7787 • Strona 608 z 779
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.