Podejrzewam, że stąd się bierze to co mówi nam nazwa tematu. Podczas gdy ja biorę 10 lat i ciągle mnie kopie kodeina w dawce 300mg. Niczym nie podbijam.
kodeina to lekkie opio. Jak oczekujecie noddów to morfine sobie kupcie. Poza tym co jest przyjemnego w przysypianiu na siedząco?
@DobryWujas właśnie miałem odpisywać że też tego nie czaję a tu przypomniało mi się że sam tak robiłem po butyr-fencie. Wciągałem i paliłem w żarówie i odpływałem w fotelu, szkło wypadało mi z ręki to się budziłem, podnosiłem i tak parę godzin. Za każdym razem kiedy się zbudziłem byłem wkurzony ale zasypianko było zajebiście przyjemne, nic więcej mi nie było potrzebne do szczęścia. Także jednak znam to i rozumiem.
"od kilku dni"
Będziesz czuł się znacznie gorzej gdy będziesz gonił za słabą fazą od kilku nie dni a lat
kodeina potrafi działać mocno, na prawdę mocno.
Pamiętam moje pierwsze fazy, przez pierwsze pół roku, może rok brania opioidów, wtedy jeszcze na sportowo.
Brałem 390-480mg kody raz na 2 tygodnie średnio. O matko co się wtedy działo, hiper euforia, srogi nodding i tak dalej i tak dalej. Potem to przeszło, aktualnie od kodeiny nawet w giga dawkach to mi co najwyżej zaszumi w główce, nie przykrywa nawet wszystkich złych myśli a i tak dalej napierdalam jak opętany
jesli koda ma dzialanie zblizone do wiekszosci popularnych opio to podejrzewam ze nie bede gonil tej ani innej podobnej fazy. kiedys w moje rece jednorazowo wpadl tramadol i tam sytuacja o niebo lepsza, czulem sie jak na koko zmieszanym z mj. az chetnie bym powtorzyl. wiem ze trampek dziala inaczej niz reszta opio ale moj tok rozumowania byl taki ze skoro kodeina jest zblizona do reszty opio i tyle ludzi sie od tego uzaleznia to widocznie jakas sroga euforia musi za tym stac. widocznie nie mam tyle problemow najebane we lbie zeby musiec od nich uciekac i sie wyciszac.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
