Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2824 • Strona 7 z 283
  • 742 / 12 / 0
alprazolam, ale to dział o antydepresantach, najlepsza byłaby paroksetyna ale wpływa na libido.
Ostatnio zmieniony 25 marca 2013 przez tomek219, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 1743 / 26 / 0
@tomek - Mi po 3 tyg. brania sertraliny odpychało od jedzenia, ale każdy różny kwestia osobnicza, choroby tylu bulimia itp. leczy się duża dawką prozacu (np. 60mg fluoksetyny).
Ogólnie każdy SSRI na początku hamuje łaknienie i potem to się stabilizuje, a na libido bo ja wiem...gdzieś czytałem, że jak po paroksetynie ptaszek się buntuje, to lekarze właśnie na sen i poprawę libido Trittico(trazodon) dodają, na ile to pomaga nie określę :-)
Co do libido też się z czasem normuje, niektórzy sobie chwalą leki antydepresyjne, że wydłużają im stosunek, chociaż jakość jego pewnie pozostawia wiele do życzenia.
Non omnis moriar.
  • 401 / / 0
no, a dla mnie irytujące jest w sertralinie to, że zmniejsza libido.
ale już prawie-prawie 25 mg i schodzimy ^_^

mówią, że odstawiając ssri dopiero widzisz nowy świat, nie mogę w to uwierzyć bo ja nowy świat to dopiero zobaczyłam podczas kuracji...
Uwaga! Użytkownik Blair0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 522 / 4 / 0
Ja ze swojej strony na motywacje polecił bym bardzo fluanxol w dawce 0,5-1mg świetnie motywuje jeśli będziesz tym szczęsliwym osobnikiem na którego nie bedzie działał zamulająco to jest to świetna pozycja na motywacje, aktywizacje.
  • 1 / / 0
Proponuję wenlafaksynę-faxolet, sam biorę od miesiąca i lęki prawie zniknęły, jest poprawa, warto spróbować.
  • 175 / 2 / 0
nutella-cole pisze:
chociaż jakość jego pewnie pozostawia wiele do życzenia.
możesz rozwinąć?
  • 1141 / 9 / 0
nutella-cole pisze:
@tomek - Mi po 3 tyg. brania sertraliny odpychało od jedzenia, ale każdy różny kwestia osobnicza, choroby tylu bulimia itp. leczy się duża dawką prozacu (np. 60mg fluoksetyny).
Ogólnie każdy SSRI na początku hamuje łaknienie i potem to się stabilizuje, a na libido bo ja wiem...gdzieś czytałem, że jak po paroksetynie ptaszek się buntuje, to lekarze właśnie na sen i poprawę libido Trittico(trazodon) dodają, na ile to pomaga nie określę :-)
Co do libido też się z czasem normuje, niektórzy sobie chwalą leki antydepresyjne, że wydłużają im stosunek, chociaż jakość jego pewnie pozostawia wiele do życzenia.
SSRI dobre na wszystko...

- Depresja
- Bulimia
- Szybki Bill ;-)

Prawda jest jednak inna, to jeden wielki huj z tymi Serotonino pobudzaczami.

Dziwne że ktoś po przeczytaniu tematów o tych gównach decyduje się je brać, jak dla mnie musi być debilem i/lub też desperatem totalnym :nuts:
  • 3959 / 149 / 0
pierdolisz.
  • 1141 / 9 / 0
eso pisze:
pierdolisz.
Tak i pierdoli też ponad 50% tych którzy je brali, przestali brać i się czują bez nich 1000 razy lepiej.
  • 27 / / 0
marcin9371 pisze:
Proponuję wenlafaksynę-faxolet, sam biorę od miesiąca i lęki prawie zniknęły, jest poprawa, warto spróbować.
ale bo wenli libido tez chyba słabe, co
ODPOWIEDZ
Posty: 2824 • Strona 7 z 283
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.