Jean Cocteau
Niestety kaktusy są drogie. Standardowa cena takiej paczuszki w UK to 15 GBP, a widziałem i po 25, tak więc nie ma co wybrzydzać na właściciela dopalaczy.
A jak z podlewaniem zwykła wodą ? , wiem że w okresie zimowym można go podlać maxymalnie dwa razy , ale jak na wiosnę i w lecie?
I jeszcze może trochę głupie pytanie , kiedy poznam że kaktus nadaje się do spożycia:) ?? Kaktus dojdzie mi w przyszłym tygodniu ma mieć jakieś 7-10cm i 3-4 lata , więc myślę że tak za 2 lata będzie go można wykorzystać do rekreacyjnych celów:)
Nawozić także możesz nawoizem do kaktusów lub jakimś do kwiatków, jednak wtedy zmniejsz dawki.
Z podlewaniem jest tak, że jeśli doświetlasz, to podlewasz w miarę normalnie, ale jeśli zasuszasz, a tak należy robić jeśli chcemy by szybciej był gotowy do spożycia, wtedy nie podlewamy, możesz spryskiwać czasami. Jeśli podlejesz, to brzydko się "przewęzi".
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
