Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 215 • Strona 7 z 22
  • 1111 / 17 / 0
perplexity pisze:
tez tak mówiłam i też miałam takie przekonania. jak to, bez prysznica 2 razy dziennie? ach! na skręcie zdarzyło mi się nie myć całymi dnami, dosłownie leżałam we własnym gównie w rozjebanym łózku a wzięcie przysznica graniczyło ze wspięciem na mount everest.
No właśnie, chodzi mi o stan kiedy nie możesz się ruszyć z łóżka. Jeszcze jak mam dostęp do wanny to jestem w stanie dokuśtykać, odkręcić wodę, wdrapać się i leżeć w prawie wrzątku przez 2h (gdzie dopiero po godzinie zaczyna być ciepło i ciało się rozkurcza).

Ale koniec higienicznego offtopu, a jak nie to najwyżej przeniosę.
  • 209 / 4 / 0
Motor niczyj pisze:
..kilka godzin siedziałem w tej wannie i nie miałem woli aby z niej wyjść.
Bez przerwy tylko w kółko wypuszczałem zimną wodę a dolewałem wody ciepłej..
Stało się to bardzo rzadko..Ale kiedy nie byl towar
Moja żona zawsze czekała w wannie, zanim będzie gotowa "robota"
Tylko w ten sposób jest możliwe ustabilizować termoregulacji, ponieważ nie działa w ogóle

Na temat : I była "Makeup artist" dla film produkcji
Miała szkółe artystyczna i była jednym z liderów w swojej dziedzinie
Zrealizowała kilka filmów łącznie z najchętniej oglądanym Serial na Słowacji, który trwał przez kilka lat
Specjalizowała się na "krwawa scena" skaleczenia,przecięcia,przebicia..zrobiła odlewane z różnych materiałów złamane zęby,
paznokcie,blizny i strupy,szarpane rany i duża różnorodność krwi..Produkowala na zamówienie ogromne barokowy,
rokokowy peruki,ale również brody,wąsy..itp..Nasz cały dom był duży atelier :-)

sp
  • 456 / 14 / 0
szukam sobie jakieś apteki blisko i przez przypadek zauważyłem ze szukają ludzi do pracy na stanowisku kasjera w aptece i nie wymagają żadnego wykształcenia w tym kierunku, ktoś ma doświadczenia z tym? jestem zbyt leniwy zeby nawet myśleć o takiej pracy ale zżera mnie ciekawość jak moze taka praca z perspektywy zadbanego użytkownika opio może wyglądać?
Ostatnio zmieniony 13 października 2013 przez Czarli Czarnuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Czarli Czarnuch jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1545 / 213 / 0
Zarabiasz kasę pracując i w dodatku masz, gdy się postarasz, dostęp do tzw recept aptecznych. Całkiem miła bajka....
  • 7 / / 0
konsultantant w dziale aktywego utrzymania klienta w sieci play brzmi powanie w rzeczywistości telemarketer tak to jest błędnie nazywane ale przy tym to nie da rady trza zagrzać :-D
  • 1188 / 5 / 0
Ja jako użytkownik opio jeszcze nie pracuję, ale studiuję Ochronę środowiska na Politechnice. ;)
  • 451 / 4 / 0
Ja również jak Królik1993 się edukuję, tyle że jeszcze w technikum.
Z powodu braku kasy na opio zmotywowałem się do robienia zleceń zdalnie, co wychodzi mi na dobre :*)
"Jebać trzynastkę powiedział odwracając się na pięcie, trzymając pompkę w ręce..."
  • 41 / / 0
W szkole. Robię doktorar. 2500 na rękę.
  • 1545 / 213 / 0
Zacząłem jakiś czas temu wozić ludzi taksówką. Nie ma pracy dla elektronika, nawet z takim doświadczeniem jak moje, w moim mieście. Tylko tzw. fuchy i wykonywanie sprzętu elektronicznego na zamówienie, głownie wzmacniacze klasy high-end.
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2013 przez stary dziad, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 151 / 10 / 0
stary - co zrobiłeś ostatnio? A klasa? 300B?
W analogówce tylko siedzisz?

nadal pizgasz fenta?
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2013 przez hpk666, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 215 • Strona 7 z 22
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.