Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 7 z 28
  • 14 / / 0
Ja mam na przykład mam taki charakter, że o wszystkim muszę się sam przekonać, nie mogę posłuchać starszych i mądrzejszych, i tyczy się to wszystkich dziedzin życia. Więc pewnego razu pomyślałem, że powinienem sprawdzić, czy narkotyki to rzeczywiście takie ZłO, jak to "wszyscy" przedstawiają... Dodam że od 11 roku życia słuchałem The Doors i zafascynowała mnie postać Jima Morrisona, który całe życie był na dragach i był genialnym artystą. No więc była ciekawość. Ale kierowała mną też chęć oderwania się od monotonii życia codziennego, coś co otworzyłoby mi te alegoryczne "drzwi percepcji" :-D I kiedy zacząłem szukać w internecie wiadomości na temat tak zwanych "narkotyków", po pewnym czasie zdałem sobie sprawę, że tego ogromu substancji oddziaływujących na człowieka na najróżniejsze sposoby nie można nazwać po prostu "narkotykami".
Teraz, nieśmiało, z pewną dozą nieufności, stawiam swoje pierwsze kroki w tym nowym, fascynującym świecie, jak dziecko oczarowane ogromnym sklepem z zabawkami. Czuję, że moje życie się zmieni z szarego na kolorowe już wkrótce ;-) Właśnie tego oczekiwałem, kiedy ponad rok temu po raz pierwszy trafiłem na Hyperreala. I zdaję sobie sprawę z rozmaitych zagrożeń płynących z zażywania tychże środków, ale uważam, że... cóż, po prostu warto :-)
  • 13 / 1 / 0
Powiem tylko jedno od siebie: ostrożnie, Quelto. I rób wszystko z głową.

Peace
большая черепаха приходит!!!
  • 1519 / 20 / 0
Kto sięga po narkotyki
Ja
i dlaczego?
Bo lubie :). Czasem rekreacyjnie, czasem jest to rodzaj narzędzia do pracy, zarówno szamańskiej jak i pisarskiej a czasem potrzebuje po prostu żeby sie ogarnąć :D
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 147 / / 0
Żyłem i żyję w dość patologicznej okolicy. Nie jakieś bloki czy coś, ale menelstwo, w pobliżu barak w którym produkują mefedron. Pierwszy raz spróbowałem, mm... wieku 11-12 lat? Trafka, jako 'nigdy nie będę taki jak ludzie dookoła. Dobra szkoła, chęć nauki.' Długo mi towarzyszyła, hasz wieczorem, trawka rano. Do tego z czasem alkohol.

Nie wiem czy to przez narkotyki, czy to bło we mnie, ale zdiagnozowano u mnie mocną depresję, zaburzenia osobowości typu borderline, zaburzenia schizoidalne i inne bajery, ale to było kolejnym krokiem w coś mocniejszego. Acodin na początku gimnazjum, później fufu, koko zmieszane ze szkłem i moje pierwsze uzależnienie mef. Na mewie latałem całymi dniami, zejście uzupełniając aptekowymi bajerami. Najpierw płacąc kasą, potem fantami z domu. Aż się wydało (Blizny do tej pory są) i jakoś wspólnymi siłami wyszedłem.

Nawroty depresji, ucieczka w coś co myslałem, że nie będzie zabawą, tylko po prostu, mm.. ucieczką. koda. Pierwsze opakowanie kody poszło gdzieś pod koniec drugiej klasy. Zazwyczaj thiocodin, na ekstrakcję antka nie było czasu i za bardzo nie wiedziałem jak się za to zabrać. W międzyczasie odcinania się od ludzi zacząłem chodzić na wolontariat do schroniska dla zwierząt bezdomnych, gdzie po kilku miesiacach ukradłem swoją pierwszą majkę. Jak się okazało za opiekuna miałem squotowca, który też lubił przycpać. Pierwsze zabawy psychodelikami przewlekane morfiną. Dowiedzenie się o makiwarze (patologiczne otoczenie > polany i wszystko. Taka zapomniana wieś blisko miasta) Było zajebiście jednym słowem. Żyłem znowu naćpany i nie było tego tak widać, chyba, że oczy p(długie włosy pomagały zasłaniać) ospałośc, niechęć do wszystkiego. Pierwszy kompot.. potem przestałem brać dla koleżanki (i tak biorąc, ale mniej) i teraz ponowne spadanie.

To long dont read.
Osoby z patologicznego otoczenia. Osoby z różnego typu chorobami; depresje i inne.
Dlaczego.. ucieczka przed rzeczywistością, chęć zabawy, poznanai własnej świadomośći.
  • 82 / / 0
W moim przypadku to gówniane życie, rozwalona psychika i próba wybicia sobie z głowy kobiety która mnie zwyczajnie olewa.
  • 73 / 1 / 0
Kakarottoo czasami nawet dragi nie pomogą jak to określiłeś wybić sobie z głowy kobietę do której coś się czuje. Moim zdaniem najlepsza metoda na taką sytuacje jest po prostu znaleźć inną kobietę która odwzajemni Twoje uczucia. I być z nią szczęśliwym. W ten sposób szybko można zapomnieć o dawnym uczuciu. I jest to dużo bezpieczniejsze od dragów.
Why So Serious?
  • 3205 / 176 / 0
Mam teorię na temat uzależnienia od amfetaminy osoby, którą znam.

Preferuje ona spokój i 'powolne' życia.

Myślę, że ponieważ życie jej tego nie potrafiło dać (moim osobistym zdaniem trudno uzyskać taki stan), osoba uzależniła się od amfetaminy by wprowadzić się w stan, w jakim będzie mogła nadążać za tym nieprzyjaznym życiem jakie musimy wieść.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 82 / / 0
Spokojny pisze:
Kakarottoo czasami nawet dragi nie pomogą jak to określiłeś wybić sobie z głowy kobietę do której coś się czuje. Moim zdaniem najlepsza metoda na taką sytuacje jest po prostu znaleźć inną kobietę która odwzajemni Twoje uczucia. I być z nią szczęśliwym. W ten sposób szybko można zapomnieć o dawnym uczuciu. I jest to dużo bezpieczniejsze od dragów.
W moim przypadku kwestia jest taka, że to nie jest od taka po prostu sobie dziewczyna która mi się podoba. To co do niej czuje to nie zwykły "popęd" czy coś w tym stylu. To coś o wiele głębszego czego nie potrafię od tak wytłumaczyć. Pierwszy raz zdarzyła mi się taka właśnie sytuacja, że nie potrafię jej w żaden racjonalny sposób ocenić odnoszę wrażenie, że była by dla mnie ideałem. No niestety sytuacja jest taka a nie inna a z moimi skłonnościami do załamywania się i etc jestem tu gdzie jestem.
  • 406 / 3 / 0
Kakarottoo: Jeśli Ci się podoba i nie dystansuje się od Ciebie, to jedyne co możesz i powinieneś zrobić to spróbować. Trudne, nieprzewidywalne itd. Nikt tutaj nie odpowie Tobie w takiej indywidualnej sytuacji. Wiesz, każdy ma takie momenty. Ja też zastanawiam się, "co by było gdybym spróbował ?". Zastanawiać to się możemy do końca świata. Jeśli nie ma dylematów typu "rozbijam związek" to pozostaje Twoja inicjatywa i prosta odpowiedź.

Wiem o co chodzi. Nie jest taka po prostu, jest idealna, ładna i inteligentna, słucha i lubi z Tobą rozmawiać. Wydaje się być nieosiągalna itd. "Najlepszy" motyw. Nie chcesz pójść zbyt daleko. Myślenie "stracę taką relację jaka jest a innej nie będzie". Ja tego nie wiem jak będzie. Ty możesz się przekonać. Najwyżej usłyszysz "kolego". Nic się nie stanie, jeśli sam nie uciekniesz w klimaty odrzucenia. To jest jeden z takich pojebanych motywów. Najbardziej pragniemy tego, co nieosiągalne. Jak nie spróbujesz to nie przekonasz się jak jest. Może akurat mocno się zdziwisz. Jeśli nie to nauczysz się porządkować własne emocje. Tak czy inaczej same korzyści.
Fikcja literacka.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
  • 82 / / 0
Morbid: Myślisz, że nie próbowałem? Próbowałem w przeciągu roku wiele razy. Nie jestem aż takim kretynem. Powiem nawet więcej uważam się za dość inteligentną osobę (niedługo piszę maturę, chodzę do jednego z najlepszych liceów u mnie w mieście itp.) ale co z tego wszystkiego jak to co dla mnie najważniejsze posypało się w przeciągu ostatnich 2 miesięcy. Wszelkie nadzieje prysły, wszelkie mrzonki zniknęły a wraz z nimi to co najważniejsze i to czego nigdy nie miałem za wiele czyli motywacje. Nie mam siły do niczego ehh.. Dobra koniec żali mam swoje 0,5 tak więc wasze zdrowie.
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 7 z 28
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.