HaszHaszowski pisze:Odświeżam temat. Podsunie ktoś jakieś szybkie domowe sposoby na ten jebany szczękościsk? bo ręcznik w ryju zrobił się lekko niesmaczny.
unariousx pisze: Ja często wkładam język między zęby żeby nie zaciskać.
Ludzie we Afryce zabijają się żeby mieć kryształki a ten się wnerwia, no wiesz co :nuts: *p
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
Z kolei po haloperidolu miałam podwójny problem - sztywność mięśni, w tym kark i twarz, wraz ze szczękościskiem, a do tego ślinotok… Leżałam wtedy z bandażem między zębami, bo nie miałam już jak i gdzie pluć, a do tego ten szczękościsk… %-D
Czasami widzę jak ktoś ciągle się oblizuje albo "czyści" zęby jęzorem.
Dla mnie szczękościsk jest czasami przyjemny ale nie jak trwa za długo. Najlepiej zarzucić gumę i zapalić fajkę zazwyczaj pomaga ;)
Najgorzej jak na następny dzień są zakwasy na całej twarzy od mielenia %-D
magnez w duzej dawce najlepszym rozwiazaniem ewentrulanie gryzak
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Co może być powodem bólu po prawej stronie twarzy, mniej więcej przed uchem i trochę niżej? Najgorzej jest przy rzuciu jedzienia, ziewaniu albo jak wykręcę szczenę w którąś stronę... Jak ruszam to bólu prawie nie ma albo mocno odczuwalny jak mocno zacisnę zeby z prawej strony
Ból zaczął się po zazyciu któryś raz amfh czy tam meth i boli już od około miesiąca. Lekarz na zdjęciu nic nie widzi, dentysta mówi że zeby zdrowe, na jego zdjęciu też nic nie widzi, żadnych ósemek,... Nic
Przez tydzień byłem na antybiotyku od lekarza i trochę pomogło ale jak się skończył to boli jak cholera
Po szczekoscisku mogłem sb coś tam naderwac czy coś? W mordę nie dostaalm. Bo bym zauważył hehe. Może ktoś przechodził coś podobnego, inny lekarz, laryngolog? (
Ogólnie zostaje mi tylko chyba jakiś lanyngolog prywatne abo poczekam i minie z czasem
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
