Po raz kolejny, co kto lubi.
edit: Jeśli możesz to podaj ile ważysz i jaki masz wzrost, to przelicze sobie i może kiedyś wypróbuje w odpowiednim dla mnie stosunku.
pejsze pisze:Masz racje troche cisnieniowalo w bani i bylo dziwnie, ale przyjemnosc kody wzmocniona nieporownywalnie.
Kurwa, i bardzo mnie to boli, sedacja jest bardzo podbita, a przyjemnosć taka sobie, zdecydowanie wolę tą samą dawkę bez deksa. Za to jak chce wziąc deksa w dawce rekreacyjnej to nigdy bez kody. U mnie to własnie koda podbija fazę po deksie, jest spokojnie i przyjemnie.
Duzo tego wszystkiego, wiec ja osobiscie zawsze przy zazywaniu takowych rzeczy zaparzam sobie litr miety i popijam w czasie masy, aby odciazyc zoladek ;) Odpukac nigdy nic nie boli, nic nie dolega. Pozdr.
angor animi pisze:....od może dwóch tygodni co dwa dni, no i przez ostatni tydzień 600 mg, także co 2 dni. Ciągu (prawdziwego, czyli dzień po dniu lub częściej) nigdy nie miałem.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
