Po raz kolejny, co kto lubi.
edit: Jeśli możesz to podaj ile ważysz i jaki masz wzrost, to przelicze sobie i może kiedyś wypróbuje w odpowiednim dla mnie stosunku.
pejsze pisze:Masz racje troche cisnieniowalo w bani i bylo dziwnie, ale przyjemnosc kody wzmocniona nieporownywalnie.
Kurwa, i bardzo mnie to boli, sedacja jest bardzo podbita, a przyjemnosć taka sobie, zdecydowanie wolę tą samą dawkę bez deksa. Za to jak chce wziąc deksa w dawce rekreacyjnej to nigdy bez kody. U mnie to własnie koda podbija fazę po deksie, jest spokojnie i przyjemnie.
Duzo tego wszystkiego, wiec ja osobiscie zawsze przy zazywaniu takowych rzeczy zaparzam sobie litr miety i popijam w czasie masy, aby odciazyc zoladek ;) Odpukac nigdy nic nie boli, nic nie dolega. Pozdr.
angor animi pisze:....od może dwóch tygodni co dwa dni, no i przez ostatni tydzień 600 mg, także co 2 dni. Ciągu (prawdziwego, czyli dzień po dniu lub częściej) nigdy nie miałem.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
