Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Jakie benzo najłatwiej zdobyć ?
Clonazepam(clonazepam)
235
20%
Temazepam (singnopam)
25
2%
Diazepam (relanium, valium)
248
21%
Alprazolam (afobam,xanax,alprox)
368
31%
Lorazepam (lorafen)
61
5%
Midazolam (dormicium)
17
1%
Nitrazepam (nitrazepam)
12
1%
Oxazepam (oxazepam)
41
3%
bromazepam (sedam,lexotam)
79
7%
clorazepat(cloranxen,tranxene)
108
9%

Liczba głosów: 1194

ODPOWIEDZ
Posty: 977 • Strona 7 z 98
  • 194 / 7 / 0
Moim zdaniem alprę. Byłem u kliku psychiatrów i każdy na wejściu, gdy powiedziałem, że chcę coś uspokajającego to przepisywał alprę. Na spanie bardziej zolpidem przepisują niż benzo. Od jednego lekarzyny 0,25 3 razy dziennie, od drugiego 0,5 sr 1 raz dziennie, ale w połączeniu z tranxene;)

Edit: Niebywałe hehe:D Byłem u nowego, jeszcze innego psychiatry, bo chciałem zmienić przepisany mi wcześniej fenactil (przestarzały syf - chloropromazyna - pierwszy zresztą neuroleptyk na świecie) na coś lżejszego i dostałem faktycznie lajtowy sulpiryd ORAZ UWAGA!! napomknąłem, że mnie trzęsie po fenactilu itp, mam qrwa mać lęki, pokazuję pakę klonów 2mg, mówiąc, że mi wcześniej pomagało i dostałem od rodzinnego, co było oczywiście ściemą, a babka mi przepisuje.. klony dwójki %-D JA PIERDOLĘ, ALE SIĘ UCIESZYŁEM xD i to na pierwszej wizycie u tej przemiłej wyroumiałej pani :-) padaczki oczywiście nie mam jak co xD po prostu zależy na kogo się trafi i jak zagada (no przyznam, że w gabinecie również byłem pod wpływem małej - 2mg - dawki klonów hehe %-D


Scalono Dziewlnicowy
  • 198 / 6 / 0
spoko, spoko powpierdalasz roczek klony to już nie bedziesz taki happy.
  • 1709 / 11 / 0
antropolog pisze:
(...)A jak ktoś chce dostać coś konkretnego to niech idzie prywatnie. A potem do rodzinnego z pustymi opakowaniami.
Z pudełkami już nie przechodzi, nie te czasy, chociaż są wyjątki
  • 580 / 4 / 0
Tu sie zgadzam. Sam bym na coś takiego nie przepisał, w sumie to żaden argument. Znajdę gdzieś puste pudełko czegokolwiek.. ah. W stanach przynajmniej mają drukowane nalepki z imieniem, nazwiskiem pacjenta oraz lekarzem przepisującym, dawka itp. To już wygląda lepiej
  • 574 / 10 / 0
Najprościej coś lekkiego relanium, tranxene, trochę gorzej z alprą, ciężko z klonami, a tramsl to już w ogóle... Takie jest moje osobiste zdanie
  • 194 / 7 / 0
No lepsze klony na uspokojenie, lęki i drżenia niż jakieś chujstwa typu leki typowo przeciwpadaczkowe-stabilizatory nastroju czy jeszcze gorsze neuroleptyki. Ja już bym przepisał pacjentowi to benzo na te 2-3 miesiące niż np Depakine czy karbamazepinę:) .
Kreide, ale tramal to żadne benzo, poza tym wcale nie tak trudno go dostać u neurologa czy rodzinnego
  • 353 / 5 / 0
Moim zdanie najłatwiej dostać tetrazepam. Na pogotowiu w 5 minut i recepta wypisana... Trzeba tylko dobry bajer pocisnąć o skurczach tu i tam... :-)
  • 113 / 1 / 0
Jak dla mnie najłatwiej dostać klony. Jestem w nie wjebana od siedmiu lat. Jedyna przerwa to rok czasu kiedy zamiast na klonach jechałam na GBL. Po rzuceniu GBL wróciłam do klonów. Najpierw kupowałam na lewo przez neta od zaufanego gościa, którego tez miałam szczęście poznać przez neta. No ale to droga impreza. Kilka m-cy temu zrobiłam sobie lewe EEG, kosztowało mnie 60 zł. Do neurologa chodziłam już dłuższy czas ze względu na kręgosłup. Teraz jak doszła "padaczka" neurolog wypisuje mi klony. Ale najlepsze. Poszłam do ogólnego. U nas w przychodni siedzą niemal same barany zamiast lekarzy. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Pan doktor stwierdził , że przepisze mi jedno opakowanie dwójek z racji padaczki ( powiedziałam, że biorę doraźnie ale mi się kończą a na wizytę u neurologa trzeba się oczekać ) . Kazał mi przynieść zaświadczenie od neurologa, że biorę klony w innym wypadku mi wiecej nie przepisze. Olałam tego doktorka i poszłam ze trzy tygodnie później w tej samej placówce NFZ do jakiejś babki. Mówię jej że przyszłam po same recepty na moje dolegliwości ( a mam ich sporo). No więc ona wymienia co ma mi wypisać : Euthyrox (tarczyca), Atrox (hipercholesterolemia), Asertin (depresja), klonazepam. Zażyła mnie tym, że chce mi wypisać klony, mimo że w karcie, zaraz obok poprzedni lekarz wielkimi literami wypisał, że mam przynieść zaświadczenie od neurologa, że biorę klony. Ale strzelam głupa, że no tak Euthyrox, Atrox, Lokren. Wydrukowała a ja dodaję: "A to niech będzie jeszcze klonazepam, będzie na zaś". Jeszcze się spytała czy dwa opakowania ( a zdaje się, że mogą tylko po jednym wypisywać). No to mówię, może być dwa, nie będę musiała biegać po lekarzach. Ale w końcu stwierdziła, że jednak nie, tak mocne leki będzie mi wypisywała po jednym opakowaniu. Załamać się można z jednej strony jaki baran z tej baby, że nawet w kartę nie spojrzy. Ale dla mnie to dobrze, nie ma problemów z klonami: jak nie neurolog, to ogólny.
Czyli: lewe EEG, neurolog baran, lekarz rodzinny baran i mamy klony kiedy chcemy. A takich baranów jest od groma. Poltram mam kiedy chcę, idę nawijam że bolą mnie plecy bo mam od młodości chorobę Schauermanna ( na ten ból nic lekkiego nie pomaga) i wypisują i tabletki i syrop.
  • 2518 / 28 / 0
Drzewko, w moim wypadku to też jest teraz klonazepam. Będąc w szpitalu po 3 atakach padaczki (trzeci w szpitalu) i zrobieniu wszystkich badań stwierdzili, że wszystko ze mną w porządku, nie ma jakiś zmian w mózgu, ale zapisali mi Depakine. Po miesiącu poszedłem do lekarza rodzinnego z wypisem ze szpitala, gdzie było napisane że biorę tylko Depakine 500mg 2x na dobę. Skłamałem, że w szpitalu dostawałem też klonazepam i dostałem najpierw paczkę dwójek, a teraz co miesiąc chodzę tylko do okienka w rejestracji i odbieram recepty na 2opakowania Depakine i dwa opakowania klonazepamu. Jak chciałem skończyć z klonami i poprosiłem ostatnio o relanium to lekarka rodzinna kazała mi najpierw skontaktować się z neurologiem, bo diazepam to taki silny lek %-D
  • 502 / 42 / 0
U mnie najłatwiej wyciągnąć alprę. W zasadzie nawet dużo nie trzeba mówić, wystarczy powiedzieć o lękach, strachu przed wyjściem do ludzi itp. Mam też zdiagnozowaną socjofobię więc jest mi tym bardziej łatwo. Na drugim miejscu chyba klony, ale tu już trzeba się bardziej natrudzić. No i ostatnio prosząc rodzinnego o coś nasennego (liczyłem i byłem wręcz pewny że dostanę zolpidem) dostałem estazolam. Miła niespodzianka.
ODPOWIEDZ
Posty: 977 • Strona 7 z 98
Artykuły
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.