Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1903 • Strona 7 z 191
  • 494 / 27 / 0
Bardzo przyjemny słodki smak, działanie ......... odczuwalne.
Tak jakby po wypaleniu z nieznanego powodu poprawił ci się humor.
Ale bez fajerwerków.
  • 459 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Jak dla mnie to kratom działał słabiej od kodeiny.Raczej nie da sie tym "nagrzać", nie daje to opiatowej euforii, o ile założymy że daje ją kodeina...Oczywiście działanie jest bardzo przyjemne i warte spróbowania : poprawa nastroju, delikatne pobudzenie przy jednoczesnym silnym rozluznieniu. Jadłem po 3-4 kopiaste łyżeczki Thaja. Może przy wiekszej ilości doznania są bardziej kodeinowe.
cut - źródło /łysy
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2008 przez Roni Regan, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Bierut »
Wiem, że było to już omawiane nie raz ale będę namolny i zapytam: Według jakich dokładnie przepisów przygotowujesz herbatkę? Ja właśnie dziś odebrałem paczuszkę z cut - źródło /łysy i jestem bardzo zadowolony, bo paczka doszła szybko a i gratisik, o który prosiłem jest w środku :). Także jestem w posiadaniu większej ilości Bali i malutkiej paczuszki Thai dla porównania.
  • 200 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Diviner Sage »
Moim zdaniem robiąc napar/wywar z kratomu, nie wyciśniemy z niego pełnej mocy.
Ja zawsze miele go na proch i szamam na surowo zapijając wodą, efekty zawsze były nieco bardziej intensywne niż po wypiciu herbatki z takiej samej ilości kratomu.
  • 34 / / 0
Nieprzeczytany post autor: JOLAKOLA »
Przygotowując "herbatkę" też zawsze najpierw Kratom miele, o ile nie kupiłem już go w postaci proszku. Nie wiem czy jest jakaś różnica pomiędzy przygotowywaniem herbatki, a szamaniem proszku i popijaniem go wodą. Wrzątek nie niszczy aktywnych alkaloidów Kratomu, sprawia za to, że częśc z nich ulega rozpuszczeniu w wodzie i lepiej się wchłania. Dlatego "biorąc temat na logikę" wnioskuję że między herbatką (oczywiście razem ze zjedzeniem fusów), a szamaniem na sucho nie powinno byc większych różnic, a jak już to na korzyś herbatki, dzięki rozpuszczeniu części aktywnych składników w wodzie i przez to polepszeniu wydolności ich wchłaniania przez jelita. Mogę się mylic, ale do tej pory nie spotkałem się z kontrargumentami. Zauważcie że najlepsze efekty daje ponoc gotowanie Kratomu, czyli woda i wysoka temperatura są raczej pomocą, a nie przeszkodą...
Uwaga! Użytkownik JOLAKOLA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
No mnie też taka sama ilośc kratomu z herbatki klepała lepiej niż zjedzone. I łatwiej zjeśc jak liście są namoczone.
Co wiecie o kratomie indonezyjskim??
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 34 / / 0
Nieprzeczytany post autor: JOLAKOLA »
Dlatego, że za jedną fazę płacę 57 zł, to biorę to rzadko i mam mniejszą szansę na uzależnienie, do którego mam skłonności. To jest jedyny powód. Kratom naprawdę uzależnia. Wydałem ponad 300 zł na Kratom cut - źródło /łysy z założeniem że ma mi to wystarczyć na rok. Wystarczyło na 3 tygodnie... Jak kupuję psychodeliki czy euforianty na zapas i ustalam ile, oraz kiedy mogę wziąć, to zawsze przestrzegam własnych reguł. Z Kratomem zaś pojechałem po bandzie. Dlatego traktuję depresanty z szacunkiem, zrezygnowałem z próbowania kodeiny i ciesze się, że Kratomowa faza kosztuje 57 zł (za to jak przyjemna jest ta faza...)
Uwaga! Użytkownik JOLAKOLA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Badacz »
Skusiłem się w końcu na ten kratom x15 z cut - źródło /łysy (pisze że to ma 2 g), ale nie mam z tym jeszcze doświadczenia, więc na pierwszy raz jak myślicie wszamać wszystko czy podzielić się z kumplem? Dość dużo ważymy więc boje się że jak podziele na pół to nie zadziała (ok. 90kg). Acha i czy na kratom można być uczulonym??
Uwaga! Użytkownik Badacz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 54 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Badacz pisze:
Skusiłem się w końcu na ten kratom x15 z cut - źródło /łysy (pisze że to ma 2 g), ale nie mam z tym jeszcze doświadczenia, więc na pierwszy raz jak myślicie wszamać wszystko czy podzielić się z kumplem? Dość dużo ważymy więc boje się że jak podziele na pół to nie zadziała (ok. 90kg). Acha i czy na kratom można być uczulonym??
nie jadłem tego z cut - źródło /łysy, ale używałem innego x15 i w ilości 1,5 g miałem dobry humor i banana na ryju. Z tym, że ja zalecam daleko posuniętą ostrożność w przypadku używania pierwszy raz jakiejś substancji. Może przywal z 0,5 i zobacz co będzie. Jak nie podziała to dowal kolejne 1,5, ale jeśłi podzielisz z kumplem to może ci nie starczyć i nie poznasz jego działania(lol co za ćpuński tekst), a jak zadziała połówka to i kolega będzie zadowolony ;-)
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 35 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: happypills »
wcinalem niedawno 2g ekstraktu x5 z cut - źródło /łysy i prawie nic mnie nie ruszylo, tak samo pamietam ze x30 ze cut - źródło /łysy kiepawy byl, za to 10g zwyklego liscia bali dzialalo na mnie fajnie.
wniosek ekstrakty sa do dupy, lepiej juz kupic liscie.
ODPOWIEDZ
Posty: 1903 • Strona 7 z 191
Artykuły
Newsy
[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.

[img]
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes

Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.

[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.