Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8972 • Strona 600 z 898
  • 1100 / 273 / 0
zaciągasz wystudzony roztwór? bo jeśli nie, to masz odpowiedź, po ostygnięciu roztworu w strzykawce wytrącają się wypełniacze, które w wyższej temperaturze były rozpuszczalne
w sumie to przez zwykły filtr nigdy nie odfiltrujesz do zera, ale zaciąganie na zimno jednak zmniejsza ilośc syfu w pompce
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 468 / 98 / 0
Zawsze jest wystudzony. Nie wiem co jest grane :/
If I could be free from the sinner in me
  • 1 / / 0
Cześć,
Mam bardzo glupie pytanie jeśli chodzi o iniekcje, ale w jaki sposób usunę powietrze ze strzykawki?
  • 2116 / 631 / 0
@chybanieumre - Twój nick bardzo pasuje do pytania. ;) A po co chcesz je usuwać? Jak masz zaciągnięty roztwór i nałożoną igłę, to puszczasz z niej kropelkę i potem COFASZ roztwór tłokiem, igłą delikatnie wciągając powietrze do kontrolki [ergo zostawiając w niej miejsce], tak, by krew mogła do niej wpaść i wtedy wiesz, że jesteś w żyle. Jak zasysasz roztwór i masz bąble powietrza na dole i na boku, to przed założeniem igły postukaj w ściankę strzykawki paznokciem aż pójdą do góry, kilka małych może zostać na dole, wtedy wręcz wypychają towar w stronę żyły.

Generalnie było sporo mitów o tym, że komuś tam bąbelek powietrza dostał się do żyły i zaszkodził, doszło do zatoru, umarł, bla bla, ale nic takiego nigdy mi się nie zdarzyło... A uwierz, że powietrza zostawiam w kontrolce sporo, bo dopiero od niedawna biorę leki na rozrzedzenie krwi, które ułatwiają jej wpłynięcie, a iniekcje spokojnie mogę liczyć w trzycyfrowych liczbach, jak nie więcej.

Nie ma się co martwić, poza tym krew wypełni część - lub całą, wtedy zacznie mieszać się z towarem - kontrolki, więc nie wtłoczysz powietrza czy powietrza z krwią/towarem sobie tak, by w jakikolwiek sposób zaszkodzić... Chyba, że nie trafisz w żyłę, ale to inna sprawa.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 44 / 5 / 0
Wreszcie nareszcie są, 6 AMP
http://i66.tinypic.com/sp8ahj.jpg

mialem dosyć zabawy z moimi tabletkami, tych niespodzianek gdy pozornie klarowny płyn zamieniał się w galaretkę a po chwili wytrącał się biały osad. Strach to bylo sobie aplikować IV, oczyma wyobraźni widzialem zator, udar niedokrwienny, to jak uczę sie ponownie mówić podczas zmiany pampersa.

By the way czemu piszą w internetach że niby IV jest bezpieczniejsze od podania domięśniowego? jesli podajesz sok z draży to chyba bezpieczniej jest podać doniesniowo niz obciążać serce albo ryzykować zator glutem z tabletek retard.
  • 2198 / 715 / 0
Przy podaniu domiesniowym zwlaszcza brudnego towaru albo tabsow powikłania są gorsze niż przy iv i trudniej się z nimi uporać.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 57 / 16 / 0
@opioszmata chyba nie ma na tym forum wiekszego od ciebie debila. to ze poki co nic ci sie nie dzeieje to nei znaczy ze to co robisz nie szkodzi. od palenia tez powiklania pojawiaja sie po dlugich latach palenia po kilka paczek dizennie, ale jednak nikt nie twierdzi ze palenie nie jest szkodliwe bo poki co nic mu sie nie stalo.
@TripSwitch przy podaniu iv ten roztwor szybko jest rozpdorwadzony po ciele i w koncu przefiltrowany przez nerki a jak dajesz domiesniowo lub podskornie to zalega w jednym miejscu i robi spore problemy
  • 2198 / 715 / 0
A myślałem że tylko w desperacji na skręcie ludzie walą tabsy razem z barwnikiem i otoczką, bo zależy im na czasie. Hajp nie przestaje zaskakiwać.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 218 / 51 / 0
Znam typa (z forum btw, ale już nie uczęszcza) który z 7 lat nakurwia z otocznką i nie widać żeby mu cokolwiek było, ale, ot, przykład anegdotyczny. Ja sam nie widzę żadnego praktycznie powodu żyeby nie poświęcić tej minuty na pozbycie się niepotrzebnych brawników z tabletki
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 2198 / 715 / 0
Uszkodzenia żył rzadko widać gołym okiem, do czasu aż są naprawdę poważne.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
ODPOWIEDZ
Posty: 8972 • Strona 600 z 898
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.