Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
No i wiadomo, że gdy sypie się jako pierwszą dawkę (TEORETYCZNIE i na oko) 20 mg i po kilku minutach stwierdza się niedogrzanie, to nie należy walić ponownie 50 mg, tylko drugie 20 mg lub mniej. Ale myślę, że z idiotami nie mam do czynienia.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Kilka razy udało mi się jebnąć delikatnie za dużo z czystej pazerności. Gdy np. po tygodniu zaklejania dupy dostałam w swoje łapy 3 ćwiary, czułam się jak królowa życia, która dolarami wyciera kąciki ust po wodzie z lodowca, więc sypałam na oko, ale z przewagą myśli "im więcej, tym lepiej, bo zapamiętam to na długo". I jedyne, co zdążyłam to np. schować sprzęt do torby i ją zamknąć zanim padłam na mordę na dywaniku w kiblu dla odwiedzających pacjentów szpitala. A czasami tylko wyjąć igłę i rzucić obok siebie i za każdym razem budziłam się z łbem na własnym ramieniu po bliżej nieokreślonym czasie i z kurewską suchością w ustach, z problemami z oddychaniem i z posmakiem rzygów w gębie. Gdy wyszłam już z takiej łazienki gdzieś w miejscu publicznym (szpital, galeria handlowa, DOM kultury, uczelnia, itp.), byłam myślami w niebie, ale mojemu organizmowi nie pasowało przewiezienie mojej dupy przez 3-4 przystanki i po 2-óch musiałam opuszczać szybko komunikację miejską i rzygać jak żulmenka do śmietnika na skrzyżowaniu. Z uwagi choćby na nawet takie jebnięcie zbyt dużej jak na moją tolerancję dawki, polecam zacząć próby, jeśli jesteś w 100% zdecydowana, od naprawdę kontrolnych dawek i sprawdzenie tym samym reakcji swojego organizmu oraz mocy towaru, który masz.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Btw, siedzę w tyrze, strzeliłam sobie w kiblu i właśnie jest trochę mało, więc za kilka minut udam się na ponowne "sranie". Nie mogę pozwolić sobie na bezczelne noddy, więc w moim przypadku przemyślane dozowanie "na raty" to raczej teraz przymus. Ale nie narzekam wcale.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
@Jaylin, doprowadź do wrzenia i gotuj, dopóki nie rozpuszczą się farfocle. Tzn. i tak nie rozpuszczą wszystkie (bo nie xD), ale gotuj tyle, by maksymalnie porozpuszczało się to wszystko, co ma szansę się rozpuścić. Nie doprowadź tylko do tego, by zostało mniej niż 1 ml, żeby nie redukowało się nie wiadomo ile. Pamiętam, że kiedyś ktoś pisał tu post o tym, że gotował to w 1 ml wody (WTF? Za mało! Już na wejściu) i zdziwienie, że mu wyparowało prawie wszystko I CO TERAS?, etc. :D Nie można tak robić. To czysta marnacja porcji - albo wszystko wyparuje, albo się zjara i jest do wywalenia tudzież łyżka do umycia i nic do ćpania z tego nie będzie.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.