28 września 2018KickInTheEye pisze: niezła lala
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Gotysty pisze:mam tylko takie pytanie, czy w polu kukurydzy idzie cos wykombinowac?
Moim zdaniem dobrą opcją byłoby zagospodarowanie małego fragmentu gdzieś w środku (np ze 4 - 16 m kwadratowe) i posadzenie tam automatów. Zdążą dojść długo przed kukurydzą.
Minus jest taki, że takie ukryte poletko będzie widoczne z powietrza do jakiejś tam wysokości (w zależności od rozmiarów). Do tego nigdy nie wiadomo, czy farmer kukurydzy nie zrobi jakiejś niezapowiedzianej inspekcji i nie odkryje uprawy. Wtedy może dać cynę komu (nie) trzeba i pozamiatane.
Podsumowując - ma to sens, ale tylko moim zdaniem na ogromnych powierzchniach.
13 października 2018Fatmorgan pisze:
http://wiki.haszysz.com/index.php/Curri ... ływ_na_moc
Na # poszukaj - tu masz na szybko. Lub ICmag jak gawarisz po angielsku ;)
Powodzenia mistrzu
Fajne kwiaty !
buch za Ciebie
Widzę, że gustujesz w Jack Herer. Co to za krzak na fotce?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
