Pełno mam jej w ogrodzie.
Ktoś pomoże jak zrobić z tego opium ?
Nie mam czasu przeszukiwać całego tematu.@AnnaS
Co ciekawe, dużo sałaty rośnie wśród maków które zasiałem.
Jakby symbiotyczne są te rośliny.
Proces ten przebiegał w kilku etapach, w ściśle określonych temperaturach: kwitnące ziele sałaty (112 funtów) należało utłuc w kamiennym moździerzu, wyciskając sok. Następnie zawartość moździerza ogrzewano do temp 130°F (54°C) i cedzono przez perkal. Oddzielony w ten sposób płyn podgrzewano następnie do 200°F (93°C) w celu skoagulowania białek i ponownie przesączano. Przesącz odparowywano na łaźni wodnej do konsystencji rzadkiego syropu, po czym łączono z oddzieloną wcześniej masą roślinną. Całość znowu odparowywano, do konsystencji pozwalającej na formowanie pigułek w temperaturze nieprzekraczającej 140°F (60°). Pigułki zawierające opisany ekstrakt stosowano w przypadku kaszlu."
A tutaj: https://atlasroslin.com/2021/12/21/salata-jadowita/
Coś o moczeniu, aby się pozbyć tego soku z rośliny, i ewentualnie potem wygotować, albo wygotować całe od razu .
Pij eter, będziesz wielki
10 kwietnia 2023AnnaS pisze: Zdecydowanie wyszło Tobie co powinno.
Instrukcja jak zrobić z tego Ala opium
https://youtu.be/7YwsiSbSp9g
I tak jogurtowi udało się czyste dosyć zrobić
It's not going to be fun.
Mieliście może zawroty głowy, niepokój i nudności po dużych dawkach?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
