28 marca 2020toxic1337 pisze: No to musze Cie zasmucic z lekka, jako ze troche wiecej wiosen mam juz za sobą niz te "naście lat"... Chociaż nie ukrywam, że chciałbym mieć z powrotem tyle i troche inną drogą pójść oraz innych wyborów dokonać. Takich dzieki, ktorym nie byłbym teraz na tym forum przede wszystkim. Nie chce mi sie kłócić z Tobą, ale tak jeszcze do jednej rzeczy sie odniose.
Serio aby spierdolic sobie zycie i wpierdolic sie w uzaleznienie trzeba mieć jaja? No cóż, dobrze ze chociaz na koniec podkresliles ze co czlowiek to priorytet, bo wedlug mnie pomiedzy uzaleznieniem sie od czegos (bo rozumiem ze to miales na mysli) a posiadaniem jaj nie ma zadnego powiazania.
Co do mojego 'xd' to było jedynie skwitowaniem Twojej zalosnej wypowiedzi jak i masy innych tutaj, o PATRZCIE NAPIERDALAM 400MG morfiny PO ZYLACH BIJCIE MI BRAWO PIERDOLONE BIEDAKI ZJADACZE TIOKODINU. Takze tak to mniej wiecej wyglada. Zegnam
Ogólnie sam się zdziwiłem że poczułem kode ale jednak zadziałała i myślę że tak było tylko dla tego że wcześniej zjadlem DHC i akurat wchodziła pregabalina bylo to na pusty żołądek i wypiłem piwo.pewnie bez tych lekow ta koda nie działała by raczej
Co do DHC to zeby poczuć działanie musze wziasc minimum 900mg bo jak zjadlem 6tab x 60 mg to nic nie czuć i dlatego pojechałem po kode. Teraz zjadlem znów pregabaline i 400tramalu połówkę klona i mam 10tab kodeiny poczekam niech się to załaduje i wrzucam .
27 marca 2020Psychowygrzew pisze: @GalaktycznyBiznesmen, a walisz ten Thiocodin codziennie? Jeśli tak to serio przerzuć się na Antka, na zdrowie Ci wyjdzie.
Ja piłem syropy bo szybko wchodziły, ale teraz na samą myśl o tym smaku chce mi się rzygać. To jest zbyt szkodliwe na bebechy, żeby to stosować na dłuższą metę.
30 marca 2020spaze pisze: Mam zamiar zarzucić dzisiaj kodeinę + hydroksyzyna ale leczę się mianseryną i ssri (escitalopram). Będzie okej czy odpuścić?
2. Albo się leczysz, albo ćpasz. :)
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Ja bym wywalił hydro i grzał normalnie. Antyhistaminy i tak tylko sedację podbijają więc są chuja warte, chyba że ktoś akurat to lubi.
A co do "ćpasz albo się leczysz" - no niby racja, ale panowie - któremu ćpunowi nie zdarzyło się czegoś przywalić będąc na antydepie? :)
29 marca 2020oxy77 pisze: Ja nic nie mówiłem że teraz mam taka tolerke ostatnio tydzien bawiłem się majka i walilem tylko po 100na strzal i dwa razy na koniec 400doba w 2strzalach. pozniej leciało oksy ale nie takie dawki i tolerke spadla .
Ogólnie sam się zdziwiłem że poczułem kode ale jednak zadziałała i myślę że tak było tylko dla tego że wcześniej zjadlem DHC i akurat wchodziła pregabalina bylo to na pusty żołądek i wypiłem piwo.pewnie bez tych lekow ta koda nie działała by raczej
Co do DHC to zeby poczuć działanie musze wziasc minimum 900mg bo jak zjadlem 6tab x 60 mg to nic nie czuć i dlatego pojechałem po kode. Teraz zjadlem znów pregabaline i 400tramalu połówkę klona i mam 10tab kodeiny poczekam niech się to załaduje i wrzucam .
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
