Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 698 • Strona 53 z 70
  • 1974 / 528 / 0
07 grudnia 2020Chomik pisze:
Trochę nieaktualne, ale dla potomnych zostawię. Imprezowałem kiedyś ostro z koleżanką, czasami też paroma kumplami.

Tolerancja na benzo średnia. 1mg alpry w sam raz do pracy, 2mg fajne samopoczucie, empatia itp ale już widać po mnie byko że coś bralem. Więcej nie było sensu bo było widać po mnie za bardzo + senność.

Teraz mixyz alko:

1-2mg alpry na głowę + około 0,5l whiskey na dwoje Z tym że zwykle najpierw leciało w domu 2 x 1mg rozłożone w czasie pod 0,5l, a potem taxi i w miasto. Ogólnie nauczeni doświadczenie nie bralismy ze sobą więcej niż 1-2mg na głowę bo wiedzieliśmy że to zły pomysł. Za to przygody, klimat itp... Nie zapomnę nigdy, oczywiście z rzeczy które zapamiętałem bo film był rwany gęsto. Puszczają jakiekolwiek hamulce, ale czujesz się świętnie. To co wtedy odwalalismy nie zapomnę nigdy.

diazepam + alko = brak rekracyjnego zastosowania, usypia momentalnie. Idealne rozwiązanie na kaca, wrzucasz rano 20mg, 1-2 kieliszki wina i albo przesypiasz cały dzień, albo spędzasz ze znajomymi abstrakcyjny "kac poranek" jeśli się nie usnie. Mózg odklejony, również miło wspominam.

Clony + alko = nie widzę tutaj zbytnio rekreacyjnego zastosowania, stan tak sobie. A dawki i kombinacje testowalem przeróżne.

Clony + alko + THC = trochę lepiej, dosyć specyficzny chillout, nie nadaje się na wychodzenie z domu. Kanapa, TV i sączymy winko. Szkoda że pokruszony clon nie rozpuszcza się w zimnym sauvignon.

0,5mg clona + koko - znosi trochę (i nie zawsze) negatywne efekty kardio i jakiekolwiek inne, spowodowane przez dodatki które teraz do koko dosypują. Na prawdę ciężko o dobrą mąkę w detalu. Ewentualnie można zarzucić 2mg clona na sen, a rano szczur i jest elegancko. Jeśli jednak koko spoko, to leci wyłącznie solo (nawet bez alko).

Clony + koko + THC + alko + ewentualnie diazepamu (który nic nie zmienia) = ciężko jednoznacznie opisać, bo dużo zależy od dawek, kolejności, długości lotu itp. Generalnie jak nie ma dobrego koko to czasami się bawię takimi kombinacjami.

Jak wygląda 0,5mg alpry na podkład pod koko? Na sen to wiem że git.

Da się do jakiegos powyższego mixu dorzucić tramadol w małej dawce, czy lepiej zdrowia nie ryzykować. Głównie o koko mi chodzi, bo tram + 5-10mg diazepamu to obowiązkowa pozycja. Clon zmienial do tego działanie trampka, ale ani na lepsze, ani na gorsze. Po prostu inaczej, ale nie przepadam.

Co da się ejszcze dorzucić do benzo + alko? Sajko warto czy nie będzie działać? Ofc malutkie dawki powyższych. Ewentualnie tramal + mało benzo + Sajko.

Podzielcie się swoimi ostatnio używanymi kombinacjami.
Wypierdalać monetę na koko i zbijać jej działanie benzo to jest dla mnie kompletnie bez sensu.

Tak samo sajko z benzo walić, co to za chujowa taktyka? :cojest:

Ja nawet jak palę ganjitsu, to nie wrzucam benzo wcześniej bo muszę wyjarać 3 razy więcej a i tak marny efekt, szkoda materiału.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 57 / 7 / 0
Jak brałam benzo latem to lubiłam kupic sobie jakiegoś somerska wieczorem, usiąść na placu zabaw, zapodać sobie 5-7mg lorazepamu i było super. Oczywiście jak gadałam z byłym to potem nie miałam pojęcia o czym, urwany film. Ale znowu jak łyknęłam cała paczkę klona i zaprawiłam to jeszcze flaszką to trafiłam do psychiatryka.
  • 1544 / 198 / 0
czy mi się wydaje ale alprazolam mocniej tnie film z alko niż klony?
  • 57 / 7 / 0
klony w pierwszej kolejności maja uspokoic epileptyków. Potem wyszło, ze one tez uciszają i kładą spac. Mnie klon z alko oczywiście ściął, obudziłam sie na sorze agresywna w pasach.
  • 867 / 253 / 0
10 grudnia 2020czerwonabombka pisze:
Jak brałam benzo latem to lubiłam kupic sobie jakiegoś somerska wieczorem, usiąść na placu zabaw, zapodać sobie 5-7mg lorazepamu i było super. Oczywiście jak gadałam z byłym to potem nie miałam pojęcia o czym, urwany film. Ale znowu jak łyknęłam cała paczkę klona i zaprawiłam to jeszcze flaszką to trafiłam do psychiatryka.
Ja pierdolę, już od samej takiej ilości lorka można dostać halunów 😅 No chyba, że masz niezłą tolerkę...
O klonach nie wspominam, to jest demon nie lek %-D
Ten scenariusz z placem zabaw brzmi zaś sympatycznie, ale ja osobiście zapodałabym do tego somerka z 1mg alpry i byłoby wystarczająco pięknie.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 1545 / 1586 / 0
10 grudnia 2020Brutalny pisze:
czy mi się wydaje ale alprazolam mocniej tnie film z alko niż klony?
nie wiem, nie testowalam. wiem natomiast, ze klony brane nawet solo dzialaja wybitnie amnezyjnie, to siekiera wsrod benzo i lepiej o nich zapomnij. dobrze radze, po kolezensku.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 867 / 253 / 0
Zgadzam się z Anną. klony to chyba jedyne benzo, które wręcz budzi we mnie lekki postrach %-D
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 57 / 7 / 0
Hmm. Dosc szybko jak za zaczęłam brać psa zaczęłam miec stany lękowe.potem liceum, strach przed matura to jeszc: gorzej. Na studiach było tylko gorzej tyle, ze ja jeszcze u rodziców jak mi lekar poz dał skierowanie na benzo to wiedziałam ze to bedzie to potem chyba poszłam za 2-3 dni bo kolejne opakowanie to poszłam z mama i oczywiście dostałam kolejne opakowanie. Ja w Skowro kacu, miała tego pilnować ale szybko jej zabrałam. Mój były wtedy stracił jedno jakos. Przez niego postanowiłam sie pociac i toru . Awantura była straszna, za ratownikami przyjechała policja. Tak wiec szybka eskorta, tam mnie najpierw musieli poprawic bo sor w dwie doby nie był w stanie mnie ogarnac i doprowadzić moje ciało do składu h
Ale ze ja,... wylądowałam w pasach. No i pojechałam do psychiatrycznego
  • 1 / / 0
Lora+alpra+alko, będzie zabawnie?
  • 867 / 253 / 0
@lilkoteczek raczej nikt o zdrowych zmysłach tutaj nie poleci ci takiego mixu
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
ODPOWIEDZ
Posty: 698 • Strona 53 z 70
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.