Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Narazie młodziutki jestes i wiele rzeczy wydaje się takie nie realne.
Zacząłem od małych dawek, stopniowo dorzucając, w końcu przerobiłem prawie 500mg i ledwo coś czuję. Lekka stymulacja, minimalny szczękościsk, lekka poprawa humoru, czy raczej jego unormowanie. Puls 112. Po prostu z gorszego dnia zrobił mi się normalny. Hujowy towar, czy to ze mną coś nie tak?
Dodam, że z fetą do czynienia miałem dotąd raz w życiu, ale byłem tak schlany, że zasnąłem. Za to przerobiłem trochę a-pihpa i o ile sniff w każdej dawce pozostawiał niedosyt, o tyle wapo było spoko, więc chyba jednak nie jestem wyszczerbiony genetycznie z receptorów.
Szanowni forumowicze, doradźcie. Co robić? Od ostatniej dorzutki minęła godzina. Dojebać pozostałe pół grama na raz? Poczekać parę dni i walić od razu całe to, co zostało? Opierdolić dostawcę? A może wgl przyjąć oralnie?
Najdziwniejsze, że już dawki poniżej 100mg dawały odczuwalne efekty, a dorzutka 0,6-0,7 nie dała prawie nic. Gdyby to była zanieczyszczona feta, dziesięciokrotność odczuwalnej dawki powinna chyba wyjebać z butów. Żeby było zabawniej, puls mi spadł do 70
Paracetamol raczej bym rozpoznał, za dobrze go znam z kodeiny
Pewnie, że nie wierzę w kity dostawcy. Jego cytaty zamieściłem w celach czysto satyrycznych
Edyta:
Po wypłukaniu nozdrzy i przełknięciu spływu zaczynam wreszcie czuć coś sensownego - tylko, cholera, dopiero po takiej dawce?? No i sprawdziłem reputację dostawcy - myślałem, że to jakiś szarak, ale okazuje się, że ma tysiące pozytywnych opinii. Ja już nie wiem, o co tu chodzi :scared:
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.