Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Narazie młodziutki jestes i wiele rzeczy wydaje się takie nie realne.
Zacząłem od małych dawek, stopniowo dorzucając, w końcu przerobiłem prawie 500mg i ledwo coś czuję. Lekka stymulacja, minimalny szczękościsk, lekka poprawa humoru, czy raczej jego unormowanie. Puls 112. Po prostu z gorszego dnia zrobił mi się normalny. Hujowy towar, czy to ze mną coś nie tak?
Dodam, że z fetą do czynienia miałem dotąd raz w życiu, ale byłem tak schlany, że zasnąłem. Za to przerobiłem trochę a-pihpa i o ile sniff w każdej dawce pozostawiał niedosyt, o tyle wapo było spoko, więc chyba jednak nie jestem wyszczerbiony genetycznie z receptorów.
Szanowni forumowicze, doradźcie. Co robić? Od ostatniej dorzutki minęła godzina. Dojebać pozostałe pół grama na raz? Poczekać parę dni i walić od razu całe to, co zostało? Opierdolić dostawcę? A może wgl przyjąć oralnie?
Najdziwniejsze, że już dawki poniżej 100mg dawały odczuwalne efekty, a dorzutka 0,6-0,7 nie dała prawie nic. Gdyby to była zanieczyszczona feta, dziesięciokrotność odczuwalnej dawki powinna chyba wyjebać z butów. Żeby było zabawniej, puls mi spadł do 70
Paracetamol raczej bym rozpoznał, za dobrze go znam z kodeiny
Pewnie, że nie wierzę w kity dostawcy. Jego cytaty zamieściłem w celach czysto satyrycznych
Edyta:
Po wypłukaniu nozdrzy i przełknięciu spływu zaczynam wreszcie czuć coś sensownego - tylko, cholera, dopiero po takiej dawce?? No i sprawdziłem reputację dostawcy - myślałem, że to jakiś szarak, ale okazuje się, że ma tysiące pozytywnych opinii. Ja już nie wiem, o co tu chodzi :scared:
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.