Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
05 października 2019frankoxdd pisze: siemka. wczoraj zajebałem ogromną dawkę MDMA. po 30 minutach nagle mnie scięło z nóg i dostałem halucynacji. widziałem nieistniejacych ludzi, potwory i drony z latarkami latające koło mnie. z ziemi wyrastały ręce, które nie znikały po dotknięciu a drzewa zmieniły swoje "textury" na ludzką skórę. położyłem się na środku ulicy i leżałem w stanie pólsnu. wydawało mi się, że jestem w innym miejscu i z kimś gadam. czy tak działa MDMA w dużych dawkach?
Generalnie jak się widzi potwory, drony itp to ciężko by to było MDMA ale że to twój pierwszy raz i do tego taka dawka....Być może...Swoją drogą, najpierw 80 a potem 400, niezły rozstrzał;)
Zwłaszcza mając 16 lat.
Podziel się posiłkiem, chamie
05 października 2019frankoxdd pisze: Nie wiem. Na poczatku jedynie 80mg bo to byl moj 1 raz. Potem jak juz zeszlo wzialem 400mg
Powiedz, co Tobą kierowało, że zwiększyłeś pierwotna dawkę pięciokrotnie?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
