Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
05 października 2019frankoxdd pisze: siemka. wczoraj zajebałem ogromną dawkę MDMA. po 30 minutach nagle mnie scięło z nóg i dostałem halucynacji. widziałem nieistniejacych ludzi, potwory i drony z latarkami latające koło mnie. z ziemi wyrastały ręce, które nie znikały po dotknięciu a drzewa zmieniły swoje "textury" na ludzką skórę. położyłem się na środku ulicy i leżałem w stanie pólsnu. wydawało mi się, że jestem w innym miejscu i z kimś gadam. czy tak działa MDMA w dużych dawkach?
Generalnie jak się widzi potwory, drony itp to ciężko by to było MDMA ale że to twój pierwszy raz i do tego taka dawka....Być może...Swoją drogą, najpierw 80 a potem 400, niezły rozstrzał;)
Zwłaszcza mając 16 lat.
Podziel się posiłkiem, chamie
05 października 2019frankoxdd pisze: Nie wiem. Na poczatku jedynie 80mg bo to byl moj 1 raz. Potem jak juz zeszlo wzialem 400mg
Powiedz, co Tobą kierowało, że zwiększyłeś pierwotna dawkę pięciokrotnie?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
