A pomijając to, najczęściej czeka się masakrycznie długo, nie wiadomo po co.
Wspaniale wykonuja walek pt. "Niebezpiecznie/policja". Dajesz, kase, murzyn znika, za chwile wraca z czyms w rece, szybko ci daje mowiac ze policja w poblizu i trzeba spierdalac.
Ale najlepiej przerobili mnie w stanach zjednoczonych. Umowilem sie z czlowiekiem do ktorego numer dostalem od osiedlowych murzynow, ktorzy wygladali na dillow i jebali ziolem. Mial mi sprzedac 5 tabletek adderalu, czyli farmaceutycxnej amfetaminy. Musialem jechac na jebany harlem (niebezpieczna dzielnica NY) i isc w podworko, na ktorym co drugi czlowiek wygladal na stereotypowego uzaleznionego od cracku jak z filmu. Ziomek orzyszedl i znowu walek na niebezpieczenstwo, tym razem uzasadnione tu, chcialem stad spierdalac. Szybko dalem mu 60$ a on mi pakunek. Odrazu poczulem ze cos nie tak, nie ten ksztalt. W metrze sprawdzilem co dostalem - przelMana na pol tabletke witamina c, i to musujaca....
kalandy pisze:u nas w Polsce B konkretnie Rzeszów i okolice to jest praktycznie na porządku dziennym, płacąc za grama dostajesz 0,6 - dodatkowo sort jest mega kiepski jakościowo :(
Najpierw kupno skunku - udało się, legitny w dobrej cenie i ilości.
Drugi raz dostałem jakaś lipę z nasionami i w dodatku mniej niż wcześniej.
Potem próba kupna koki - dostałem tynk zamiast tematu.
Później koks przez pośrednika - brał ode mnie hajs, szedł po gieta, w drodze powrotnej znikał w jakimś wc, przychodził z pół gieta i mówił, żeby mu posypać bo załatwił xD
Na jednej imprezie zamiast MDMA dostałem jakiś nieaktywny kryształ, potem dużo innych rzeczy zjadłem włączając LSD i coś mnie naspeedowalo.
Później z jednym z dili z tej imprezy chciałem zrobić biznes - zamiast MDMA i kwasa dostałem kawałek czasopisma i kaszke dla dzieci.
Ale i tak się nie gniewam - turystów trzeba kroić xd
Syberek pisze:Kurwa ilu ja już takich łbów musiałem gnoić.
Raz koledze za 50 zł sprzedali pół grama.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/uecocaine.jpg)
UE alarmuje: coraz więcej Europejczyków zażywa kokainę i inne ciężkie narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/otwarcie-punktow-sprzedazy-marihuany-1038x1038.png)
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/zdzojntempolak.png)
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/klefedronpruszkowski.jpg)
CBŚP zlikwidowało laboratorium narkotykowe. Zabezpieczono ponad 800 kilogramów klefedronu
Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną akcję w powiecie pruszkowskim. Na terenie posesji odkryto kompletną linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków oraz zabezpieczono setki kilogramów niebezpiecznej substancji psychotropowej w postaci klefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 4 mln PLN.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/fermentacja-6d87f0c41199afb1eeb86e5d5ed1d5ad.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/gorlice.jpg)
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment
"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."