- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Kolejny raz alkohol+LSD po 3 tygodniach przerwy.
Tym razem wypity az pół literek.
Efekt?
Ładowanie i w pewnym momencie urwany film totalnie. Wtedy kiedy właśnie kwas najwięcej się rozkręca.
Po 3 godzinach okolo swiadomosc wrocila i pozostal jedynie plastelinowy wyglad wszystkiego wokol xd. Czulem sie w swoim pokoju jak w jakims sarkofagu z ledwo dostepnym swiatelkiem i przeplywem powietrza. klona zarzucilem i czekalem na koniec.
No ogolnie rekreacji z tego zadnej nie ma jesli ktos wie jak to na powaznie powinno dzialac. Może i brak jakichkolwiek negatywnych emocji ale co z tego skoro tych wrażeń też za wiele nie ma...
Czy duże ilości alkoholu nie zbijają tripa ? Bo wiem jak jest z benzo - brałem rano o 9:00 estazolam a o 20:00, 25 łysiczek lancetowatych i trip był spłycony.
28 listopada 2011John Stuart Mill pisze: Możesz się mylić. Sam mam źle po THC bez alkoholu, ale po mocniejszych psychodelikach o dziwo było bardzo dobrze. Sprawdź to najpierw na czysto, a jak będzie źle to wypij trochę albo wrzuć benzo. Następnym razem już będziesz wiedział co robić.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.