to wręcz przeciwnie niż u mnie
byłem w tamtym tyg. u lekarza przy okazji zatrucia po sobotniej karkówce i mimo 2-dniowego ćpania + sobotnie piwko i lekarka powiedziała, że serce pracuje nadzwyczaj spokojnie
chociaż może to też niedobrze %)
mateoqwe pisze:wciągał mefa grubo ponad miesiać dzień w dzień, w sporych ilościach...
mateoqwe pisze:wyszło że serce ma zajechane jak 70 latek
Znajoma laska ktora codziennie ciagnela przez miesiac ma lyse placki, zostalo jej na glowie malo wlosow
Pomimo ze konsumpcja sporadyczna woda z nosa leci i leci, w pracy nie daje rade ile moge miec alerie albo tak poprostu katar????lato sie konczy alergia nieaktualna, shit men!!!
W moim przypadku juz sam katar jest tak uciäzliwy ze to powöd aby tego nie brac lub mocno ograniczyc, nie moge norm funkcjonowac.
też mam ten problem, dlatego lepiej robić przynajmniej 2 tygodniowe przerwy żeby chociaż przez tydzień mieć zdrowe śluzówki, chyba że chcesz żeby ujebali Ci pół ryja przez raka
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
