Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 122 • Strona 6 z 13
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
oj, nie pamiętam dokładnie, wiem że oczyszczałem jakoś dwustopniowo pył z tabletek, wodą i etanolem i łączyłem ze sobą jednolite roztwory KmNO4 i ps-ef a nie proszki.
ja kota nie widziałem na oczy już hohohoo
  • 352 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Migrant »
Kocur zdecydowanie górą ;-) Jego potencjał euforyzujący to całkiem inna bajka niż mef, który w moim odczuciu robi znacznie większy pierdolnik w bani. Faza po mefie jest ciężka do ogarnięcia, znacznie bardziej psychodeliczna. Kocur zaś działa spokojniej i przyjemniej. Nawisem mówiąc, 10razy bardziej wolał bym nabyć 10 piguł, niż gram mefa za tą samą cenę. Bo jeśli już porównywać to mef w niewielkim stopniu MDMA przypomina. Lecz to moje subiektywne odczucia.
  • 88 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Mirrow »
Mefedron:
Silniejszy. Wiecej euforii. Lepszy wjazd.
Gorszy zjazd. Bardziej ryje pod kopuła.

Metkatynon:
Ja osobiscie, nie mialam chyba nigdy wjazdu poza 2/3 sek jeden jedyny raz. Dziala na mnie bardzo slabo, ale przyjemnie chociaz po kilkunastu strzalach mam juz taka tolerke, ze nie czuje zupelnie nic, niezaleznie od dawki.
Cisnienie na przyjebaine bylo maxymalne ale tylko za pierwszym razem.

Wybieram mefa.
Uwaga! Użytkownik Mirrow nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2013 / 84 / 0
Nieprzeczytany post autor: p4g4y0zzz(X) »
Pffff... Nie umiecie zrobic metkata a pierdolicie ze mef lepszy, metkat byl i bedzie lepszy zawsze. To co wam wychodzi to benzaldehyd, kwas octowy tlenek manganu i pseudoefedryna. Dobrze zrobionego kota ludzie bardziej lubia od kokainy. Dluzej dziala i lepiej, wg. badan 80% mocy meth.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 88 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Mirrow »
Za pewne masz racje, ale jak sam zauwazyles praktycznie nikt nie probowal takiego dobrego dobrego.
Wiec mozna porownywac tego co sie bralo z mefem, a wtedy bilans jets jak widac.
Takie mam sobie zdanie. ; ]
Uwaga! Użytkownik Mirrow nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 989 / 35 / 0
Pagayoz, nie każdy woli kolor czarny od białego.
Z Mirrow walimy tego samego metkata/mefa i ja wolę metkata, Mirrow mefa.
Co kto lubi..
Nie pokonasz kobiety w kłótni, to niemożliwe. Nie wygracie, bo jeśli chodzi o kłótnię, to my mamy pod górkę. Bo my musimy mówić z sensem.

xzx
  • 15 / / 0
Metkat jest lepszy zdecydowanie. Dzialanie dlugie a jak się zrobi dobry to nie ma zjazdu a mef to uzależniacz i tyle. Dzialanie ma ladne ale chęć dorzucenia jest przesrana
Uwaga! Użytkownik Rogerios nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1069 / 12 / 0
Hmm według mnie:

Mefedron jest o wiele mocniejszy jeśli chodzi o działanie. Mocniej wchodzi, ale za to krócej działa.
Co do euforii to po metkacie i po mefku jest bardzo podobna /identyczna euforia jeśli chodzi o rodzaj, z tym, że metkat spiduje o wiele bardziej niż mef. No i po metkacie mialem o wiele gorsze zejścia niż po mefku.

Metkat zazwyczaj podawałem p.r lub p.o, a mefka zawsze do nosa. Raz tylko połknąłem mefka ale to nie to samo co sniff. No i jak kupujesz mefka to masz te 98% czystości, a robiąc kota nigdy nie wiesz co tak naprawde Ci z tego wyjdzie.
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 481 / 5 / 0
waliłem dziś najpierw metkata z porządnej reakcji zrobionej przez znawce tematu a potem waliłem mefa,moim zdaniem pod absolutnie każdym względedm wypada lepiej mefedron :-)
  • 627 / 7 / 0
Re:
Nieprzeczytany post autor: pillmann »
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:
Ale popatrz jeszcze na czas dzialania :)
Ja wole metkat, bo jest dla mnie bardziej podobny do MDMA, a mefedron to taki prymitywny kop w czerep. Co nie znaczy, ze go nie lubie ;)
Gdzie Ty mi to do mdma porównujesz!! Gdybym mógł to dałbym Ci soczystego kopa w tyłek! %-D prosze mi tu nie obrażać mojej miłości! :D
ODPOWIEDZ
Posty: 122 • Strona 6 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.