W poniedziałek, dla przykładu, pojebałem sprawę i sam zacząłem doić jak opętany malinówkę lubelską do "Dirty Sanchez", w trakcie wrzuciłem sobie kloniacza. Rzecz jasna taka noc to żadna noc, ale lepsze to, niż nudy. Przynajmniej zasnąłem w mgnieniu oka, a dla mnie to priorytet.
Rawers pisze: A ja znowu piję sam w domu,picie z ludźmi mi się znudziło,a w domu jak się najebiesz to przynajmniej wiesz że przypału sobie nie narobisz.
Ponoć najwięcej ludzi w domu umiera.
;]
zioloziolo pisze: ja osobiscie kompletnie nie kumam picia solo. przypuszczam ze gdyby jakims cudem mi sie to zdazylo, to pierwsze o czym bym myslal to: znalezc towarzystwo. kocham pic z ludzmi, 3 osoby przy flaszce to dla mnie minimum.
btw- wczoraj znów wóda+C i "To nie kraj dla starych ludzi". A na myśl o 16 stopniach w piątek aż mam motyle w brzuchu - rowerek, plecaczek i na swój ulubiony place pić. Jeee ;)
A na myśl o 16 stopniach w piątek aż mam motyle w brzuchu - rowerek, plecaczek i na swój ulubiony place pić. Jeee ;)
edit:pije pifka o wodzie nie ma mowy sdamemu :p
"olej spidy, bracie, ratuj zycie i jedz kwasy!"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.