Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Edit. Doczytałem ze brałeś 2 tygodnie. Nie neguje, ze tak u Ciebie było z bupra ale podtrzymuje moje zdanie, ze jest świetna do zaleczenia skręta...
I wg mnie bupra jednak fazę daje zwłaszcza podana sniffem mnie aktywizuje i przychodzi chęć na robienie wszystkiego ale jak to koleżanka mówiła „co organizm to inny”
Jakby było tak jak mowisz, to 90% detoksow w Polsce nie miałoby sensu (osobiście uwazam ze detoksy to jedne wielkie gowno).
PS. Ty masz swoje odczucia ja wyraziłem swoje na temat zaleczania bupra i na tym możemy skończyć - niech każdy sobie sam wnioski wyciągnie;)
Co do schodzenia z PST, to mimo, że skręty po dłuższych ciągach są naprawdę mocne, to jednak CT jest spokojnie możliwe. A jak już zaleczać gila, to ja bym osobiście wolał 3-4 dnia skręta wrzucić jednorazowo 150-300 mg kody żeby nieco rozłożyć w czasie objawy odstawienne, niż przedłużać ciąg buprą.
nie muszę wierzyć, przeciez probowalem tamtych makow
ale w ciagu na samych makach to jestem tak od 2015 jak sie pojawialy brazowe kerfury i te najlepsze baka.
300 mg majki masz na mysli dozylnie tak? Najmocniejsze bakalandy ludzie porownywali 1kg 100mg iv
Nie bralem nigdy dozylnie, wiec nie wypowiadam się. Przechodzilem skreta po tamtych makach i nie bylo az tak zle. To nie jest tak, ze po tamtych byl nie wiadomo jak mocny skret, a po tych to pikus..Wcale nie, nawet jak ostatnio odczulem skreta to nie bylo lepiej niz po helcomach co żłopałm dwa lata temu. Az sie troche zdziwilem, ze maki takie slabe, a skret mocny.
Moj koment to byl oczywiscie zart i dziwie sie, ze nie skumalas
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
