Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 546 • Strona 49 z 55
  • 123 / 5 / 0
Widze pisze:
Przepraszam :P. Trochę poczytałem i znalazłem. Ile nasionek +/- powoju hawajskiego powinienem zjeść, żeby otrzymać efekt porównywalny do dobrego (200µg) kwasa? 10 wystarczy na takiego trip-a?
Jak dla mnie to wystarczyłoby zupełności :cool: ale to pewnie też zależy od jakości nasionek
Uwaga! Użytkownik patchouli nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 42 / / 0
Kupiłem 7 paczek purpurei i 2 tricolora marki legutko. Jak dobrać ilość na mnie (koło 80kg wagi) i dziewczyne (bedzie z 50kg) tak aby było nie za mocno nie za słabo? Chciałbym zrobić ekstrakcje wodą, ile naddatku dorzucać zeby nie stracić fazy?
Uwaga! Użytkownik placek12 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 275 / 7 / 0
Próbował ktoś mixu z kodeiną czy nie ma sensu ?
  • 4 / / 0
Próba na nasionkach od W. Legutko- wilec, powój pnący; ipomoea purpurea. Zakupione w Leroy Merlin.
Brak jakichkolwiek efektów. Przyjęte około 300 nasionek (90 kg wagi).
  • 42 / / 0
Mam parę paczek wilca firmy legutko w tym Convolvulus Tricolor i Ipomea Purpurea. Chciałbym w poniedziałek tergo spróbować ale zastanawiam się które nasiona użyć i jaka ilość na mnie chłopa 85kg przy ekstrakcji wodnej. Post wyżej kolega mówi że brak efektów przy nasionach legutko z leroy merlin, kupiłem te same nasiona w też leroy merlin- szukać innych, czy jest to zupełnie losowe? Gdzie kupować nasiona które na 100% będą ok? Jak długo czeka się na zadziałanie wilcu? Jak długo trwa faza?
Uwaga! Użytkownik placek12 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / / 0
Wszystkie odpowiedzi powinieneś znaleźć czytając temat o Morning Glory, zajęłoby Ci to ~5 min. Odpowiadając w logicznej kolejności :
- Nasion z Merlin, bym nie brał, jeżeli ludzie mówią, że efektów brak, bo po co?
- Nasiona na 100% działające, są często opisywane tu, na forum - wystarczy chwilę poczytać, sam osobiście polecam "W. Legutko Ipomoea tricolor, Heavenly Blue".
- Ilość przy ekstrakcji wodnej, to jakieś 10-12g. Nie próbuj jeść fusów (zmielonych nasion), po prostu wypij sam odsącz.
- Zazwyczaj na pierwsze efekty czekasz ~40 minut, pierwsze z nich to delikatna alko-faza, całość efektów to jakieś ~~8h, z tym że raczej cały czas jesteś komunikatywny. Może max 12h przy wypiciu odsączu z 12g.
- Jeżeli pokusi Cię, żeby zjeść 10-12g nasion i za wszelką cenę nie będziesz chciał rzygoć, to lepiej rzygoj :D. Bo faza i zatrucie łupinami nasion będzie trwało ~~35h, jak u mnie.
Uwaga! Użytkownik Arigres nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 10 / / 0
Z mojego doświadczenia:
- Nasiona W.Legutko Heavenly Blue albo odmiana Blue Star, obydwie jak najbardziej aktywne (oczywiście zwracać uwagę na datę ważności)
- Nie schodzę poniżej 10g, bez ekstrakcji nasiona mielone zalane zimną wodą zamieszane i siup w dziób, żadnych kwasków i kropel miętowych...
- Z ekstrakcją wodną 20g, i tak standardowo wymiotowałem ale efekty podobne do 10g bez ekstrakcji
- Ekstrakcja butanem z 20g, ciemny olej rozcieńczony w spirytusie wywołał słabe efekty, ledwo wyczuwalną zmianę percepcji...
- Zgadzam się, że trzeba porządnie (porządnie!!!) zwymiotować jeżeli nas skręca, trzymanie zmielonych nasion w żołądku dłużej niż dwie godziny wywołuje niepotrzebny dodatkowy body load, nawet po pół godzinie (przy 10g mielonych) żołądek powinien strawić tego tyle, że wystarczy na srogą jazdę
- Nie jem więcej niż 10g, większa ilość nie wywołuje większej jazdy, a jedynie nasila dolegliwości i wydłuża tripa ( u mnie 20g zjedzonych zmielonych nasion spowodowało zaparcie obustronne, w rezultacie miałem 40 godzinnego tripa z b. silnym zatruciem, trzęsły mi się ręce, zimne poty, itp... )
- wilec wkręca mi się koło 4 godzin, pierwsze dwie to okrutny body load, potem jeden, dwa razy wizyta w ubikacji kolejne dwie godziny i zaczynam czuć wyraźne zmiany percepcyjne, peak po 6 i dopiero wtedy źrenice są naprawdę duże (dopiero po tym czasie jakikolwiek browar albo mj opcjonalnie ofkoz) i tak do 10-12 godzin
- Słuszne spostrzeżenie przedmówcy, cały czas jesteś komunikatywny...
- Natłok myśli męczy przy końcu, więc radze dobrze zaplanować tripa, tzn dobrze wypocząć przed, wyszukać sobie ulubioną muzę (brzmi nieziemsko ze słuchawkami i zamkniętymi oczami) i zadbać o set & settings, z moich obserwacji dobry klimat uzyskuje w półciemni lub całkowitej ciemni
- Pij wodę, wilec odwadnia
  • 30 / 11 / 0
Próbował ktoś nasion Morning Glory "seeds of the good" ?
  • 10 / / 0
Czy próbował ktoś robić wywar z wilca dodając przy tym czosnek który rzekomo neutralizuje cyjanowodór (nasiaona i pestki mają różną ilość owego).
Tasty brain on a plate
  • 414 / 47 / 0
Wysoka temperatura zniszczy LSA, więc wywar odpada.
5-HO-La La LaND
ODPOWIEDZ
Posty: 546 • Strona 49 z 55
Artykuły
[img]
Polski narkobiznes zwiększa zasięgi. Czarny rynek domaga się towaru

Newsy
[img]
Alkohol a rak: Każdy łyk może zwiększać ryzyko nowotworów

Alkohol jest jednym z najczęstszych czynników ryzyka rozwoju raka, odpowiedzialnym za około 100 tys. przypadków rocznie w USA. Naukowcy odkrywają coraz więcej mechanizmów, przez które alkohol uszkadza komórki i przyczynia się do powstawania guzów. Choć spożycie alkoholu jest powszechne, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z powiązania między alkoholem a rakiem.

[img]
Hiszpania zezwala na narkotyki w samochodach

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Hiszpanii zaskoczyło związki zawodowe policji, wydając polecenie, aby nie karać użytkowników narkotyków znajdujących się w zaparkowanych samochodach. Decyzja ta ma na celu ochronę prywatności obywateli, ponieważ zaparkowane pojazdy uznawane są za „prywatną przestrzeń”.

[img]
Częste używanie konopi ma związek ze zwiększoną śmiertelnością pacjentów z rakiem jelita grubego

Osoby z rakiem jelita grubego i udokumentowaną historią częstego używania konopi były ponad 20 razy bardziej narażone na śmierć w ciągu pięciu lat od diagnozy w porównaniu z osobami bez takiej historii - informuje pismo „Annals of Epidemiology”.