Jest dość podobna do 1 z moich krzaków - podobny kształt liści. Kolor inny, ale to kwestia oświetlenia i aparatu. Faza kwitnienia też bardzo zbliżona.
P.S. Muszę pochwalić się swoim bydlakiem... (w sensie krzakiem).
Jest to jedna z moich najstarszych (a właściwie najstarsza) roślin. Posadzona do gleby jakoś w połowie kwietnia (albo nawet wcześniej).
Odmiana oczywiście nieznana, ale geny to przewaga Sativa (dopiero zaczyna nabierać sierści). Jakiś czas temu była już prawie martwa po spotkaniu z sarną / jeleniem, ale odratowałem. łodyga grubości ku..sa i długa (gdyby ją wyprostować) na jakieś 2.5 m. Bardzo rozrośnięta na boki dzięki LST. Zdjęcia wykonane z odległości kilku metrów (by zmieściła się w kadrze).
kolor rzeczywiście jest tutaj trochę inny niż na pozostałych zdjęciach - robiłem je wieczorem kiedy było już sporo mniej światła
08 września 2018Fatmorgan pisze: Chciałem się wstrzymać do końca uprawy i zrobić fotorelacje z całości, ale jedna z fotek na tyle mi się podoba, że się podzielę. Stan z dnia dzisiejszego
@jezus
Ładny ten krzaczek, jak oblepi się topami to będzie wyglądał zacnie.
C.R.E.A.M.
Ciesze się z twoich zbiorów.Nie będziesz musiał latać za dilerami tylko będziesz miał swoje palonko.Wiekie propsy !
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jezusie co robisz z liśćmi po plonach ? Mam na myśli te duże, nieoszronione
Z 2 roślin na łące, które są najbardziej zaawansowane wyjdzie już znaczna ilość podchodząca pod 100 g (tak spekuluję). W ogóle muszę zrobić suszarkę do tego - to co ściąłem wczoraj suszę w otwartym pudełku po butach (przewlokłem sznurek i powiesiłem topy jak pranie). Pudełko stoi w kącie w rogu przy otwartym 24 h na dobę oknie. Dbam, żeby było jak najciemniej. Temat jest na tyle luźny, że może już pojutrze zapalę te najmniejsze popcorny : 0
Na większy zbiór zrobię też suszarkę z pudła, tylko większego. Oczywiście planuję też curring.
Jakieś rady? : ) To moje pierwsze suszenie.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
