Jakie to daje benefity?
1-Podnosi temperaturę ciała, przez co to okropne zimno na skręcie jest znacznie zredukowane
2-Hamuje perstaltykę jelit - dobra alternatywa, jak ktoś się boi przedłużenia skręta przez loperamid
3- Wysusza błony śluzowe, co oznacza mniejszy wysięk z nosa
Z minusów to niestety podnosi tętno, ale nie jakoś drastycznie
Ciekawi mnie czy za granicą koniowały też tak chętnie wypisują to gówno na prawo i lewo. Mi też wielu koniowałów (bo lekarzami nienazwe ich) to wypisywało. Ten lek to przestarzałe gówno, które ma więcej uboków niż cokolwiek daje. Kretyńscy lekarze może sami niech sobie skosztują kiedyś tego a nie na odczepke dalej wciskają ten archaiczny syf swoim pacjentom. Wiem mówiłem o tym setki razy, ale będę to powtarzał aż do znudzenia, żeby przestrzegać przed tym ustrojstwem.
Przytyłem ponad 10 kg podczas stosowania chloroprotiksenu.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
