Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9032 • Strona 460 z 904
  • 691 / 54 / 0
Najchętniej bym wziął MST 60, ale nie 60 tabletek. Na blistry to może też przepisać czy tylko opakowania? Nie chce go prosić o 100 czy 200 bo to już będzie przypałowe, chcę mu powiedzieć, że potrzebne mi to tylko do normalnego funkcjonowania i że jeśli chce może sam mi wyliczyć minimalne dawki do 3 kwietnia :) I tak nie nastawiam się na nic, coś czuję, że jedyne co dziś ugram to ta bupra ;)
Where is your god, where is your god, where is your fuckin GOD!?
  • 1509 / 223 / 0
Opakowania, 'dzie na blistry. :*)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 691 / 54 / 0
Doltard można walić IV ?
Where is your god, where is your god, where is your fuckin GOD!?
  • 1016 / 97 / 0
Razem z woskiem można.
The child is grown
The dream is gone
  • 1509 / 223 / 0
Co Ty pieprzysz, Molestanti? I po co?
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1016 / 97 / 0
Dla fazy, ludzie tu kawe walili, ktos wyciska filtry z woda z kałuży a ty mnie o takie rzeczy pytasz. Doltardy są mniej wygodne niż MST mimo podobnych wypełniaczy. Sevredol najlepszy ale mały kaliber.
The child is grown
The dream is gone
  • 691 / 54 / 0
Czyli metoda pewnie podobna jak przy MST, zastanawiał mnie ten glikol w składzie Doltard, ale widzę, że MSTki też to mają i to jest ta powłoka, okej już wszystko wiem chyba :)
Where is your god, where is your god, where is your fuckin GOD!?
  • 1509 / 223 / 0
I co, jak faza?
Ta, dlatego mówiłam, że bardziej opłacalne jest MST albo Doltard. Ale zrobi jak uważa. O ile lekarz wyda na to rp. :*)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1889 / 72 / 3
Najlepsze zawsze i wszędzie będzie MST, bo ma tylko niechciane składniki na otoczce, której łatwo się pozbyć chociażby nożem (co prawda, przy stratach morfiny). Temat był tu poruszany wielokrotnie, używajcie opcji szukaj, proszę.
A ChrisaMoltisanti proszę o nie namawianie do czynów szkodliwych, nawet ironicznie, bo skończy się to warnem.
Jeśli możesz przekazać jedną wiadomość ludziom zażywającym narkotyki, powiedz im żeby brali mniejsze dawki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.

~Michael Linnel
Odpisuję tylko na GG i e-mail.
  • 1509 / 223 / 0
Kiedyś zmywałam otoczkę spirolem, jak nie było to wódą, której u mojego znajomego zawsze pod dostatkiem, ale jak nie robiłam tego u niego albo jak wóda jednak się skończyła to zwykłą kranówą też schodzi, reszta się oddzieli przy gotowaniu i zostanie na łyżce/filtrze i nie ma wielkich strat w morfinie, i nie pakuję sobie niczego złego w kabel, przynajmniej nie najgorszego. Nigdy by mi do głowy zdrapywanie nie przyszło, właśnie ze względu na ewentualnie poniesione straty.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
ODPOWIEDZ
Posty: 9032 • Strona 460 z 904
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.