Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
25 sierpnia 2018marcin05121 pisze: Czy ktoś zna ośrodki odwykowe od benzo na Śląsku na NFZ następny psychiatra chce odstawiać clona pół tabletki co 2 dni powiedziała że objawy odstawienie to wymysł już kurwa nie wiem co robic.kazala szukać sobie ośrodka odw w necie
Napisz do mnie na pv dam Tobie fajną lekarkę która odrazu daje substystytucje diazepamu, podatna na sugestie jak chessz odstawiać w domu tylko powiedz jej że obecnie bierzesz trochę więcej da ci więcej diazepamu.
Ona liczy diazepam 1mg clono do 10mg diazepamu poproś o pregabalinę i kwetiapinę.
Koszt pierwszej wizyty to 150złw Katowicach potem już jest trochę taniej.
Jak nie chcesz w warunkach domowych dam Tobie namiar na szpital w Katowicach, tam odstawiają szybciej bez substycji diazepamem. Pobyt jest 10tygodniowy czasami 12tygodniowy.
Narazie cisza, tak jakby grochem o ścianę.
29 sierpnia 2018wnc1964 pisze:
Co do tematu. Ja jeszcze 2 miesiące temu alprę łykałem praktycznie codziennie, ale będąc na 30 mg escitalopramu mogłem przez kilka dni nie brać alpry i nie czułem skutków ubocznych. Dziwna sprawa, benzo łykam co raz częściej od września zeszłego roku, teraz bez by nie czuć skręta muszę wziąć 1mg alprazolamu i 5mg 3-hydroxyphenazepam :/.
Potrzebuje porady kogoś bardziej doświadczonego lub kogoś kto miał podobną sytuację.
Moja trzecia czy czwarta przygoda z benzo. Były to ciągi 2-3 miesięczne łączone z duża ilością alkoholu. ostatni raz około rok temu. Bez dnia przerwy. W tej chwili sytuacja wygląda tak, że nie pije i nie ćpię (oprócz benzynek) 1,5 miesiąca, ponieważ przeginałem z alko od wielu lat a ostatnie 5 mocno konkretnie (bez zasady, czasem 4pak i setka po przebudzeniu, czasem pół litra wieczorem, czasem 3 rzuty na dobę). Raczej do spadku stężenia w organizmie starałem się nie dopuszczać, więc najmniejsze objawy odstawienne niwelowałem piwkiem czy setką. Warto wspomnieć, że jestem politoksykomanem i nie robiłem w swoim 28 letnim życiu chyba tylko iniekcji i wlewów doodbtycznicych :) Generalnie dawne dzieje, nie lubie stymulantów i euforyków. Jarałem się tym 10 lat temu kiedy oryginalny mefedron był legalny i dobry. Opio też mnie nie kręci, nie mam czasu na takie zabawy. trawę jarałem z 15 lat dzień dnia, sztuka z bonga na bucha, dwa i fajnie, ale po odwyku jakoś mi nie leży, więc raczej nie wrócę do tego. Do alko nie wrócę na pewno.
Do podjęcia decyzji o odwyku, a w zasadzie turnusie motywacyjnym (prywatnym, nie szpitalnym, w naprawdę świetnym ośrodku, mogę polecić na priv) skłoniło mnie wiele czynników. Przede wszystkim zniewolenie przez alkohol a w związku z tym zniszczenie relacji rodzinnych, problemy z utrzymaniem pracy (to akurat nie problem, ponieważ jest zapotrzebowanie na ludzi o moich kompetencjach - chyba sobie ego podbudowuję), sytuacja zdrowotna i prawna (narozrabiałem po benzolach zapitych gorzałą, oj narozrabiałem :P)
Do sedna sprawy. Biorę benzole 5 tygodni. Clonazepam i relanium. W międzyczasie paczkę Xanaxu 1 mg skubnąłem, ale tego wogóle nie liczę. Przez pierwsze dwa tygodnie brałem w dawkach leczniczych: 10 mg diazepamu rano, 2 mg klona na sen. kolejne 3 tygodnie to juz jak mi czapka stala, ponieważ wróciłem na "wolność". Zapas mam spory, obu substancji, ale nie wiem jak schodzić z dawek, ponieważ podjadałem dość nie regularnie. Początkowo jeszcze jako tako, bez przeginek. Ot niewinny relaks. Pozniej się rozkręciło, przedwczoraj zjadlem paczkę rolek (o dziwo przy równoczesnym braniu klona poskładało mnie pięknie, typowe benzowe uwalenie, zaden ogar. Wczoraj i dziś znow klon w ilosci 12 mg (dawka jednorazowa, nie biore po przebudzeniu czy na dzielone dawki, wolę w odpowiednim momencie jebnąć raz a dobrze. No ale urlop się kończy, zabawę też skończyć trzeba i nie wiem jak to ugryżć.
Dać sobie 2-3 dni zobaczyć jak zareaguje oraganizm? Czy od razu przyjąć jakąś dawkę stałą o określonej godzinie i taperować? Problem jest taki, że mam świadomość kumulacji tego rodzaju leków w organizmie i nie wiem jaką dawkę wyznaczyć początkową, żeby spokojnie zejść. Generalnie to myślę ze skręt to mnie za tydzień złapie jak odstawie teraz, bo trochę pożarłem. Teraz jestem po 10 czy 12 mg klona i czuje się normalnie, zaden amreykański relaks.
Proszę o radę jak tu można się zabrać za tą sytuację, żeby ominąć piekiełko. Jak juz wspomniałem nie piję alkoholu, nie ćpie nic poza benzolami, więc się mocno nie obawiam. No, ale jak koleżkę bez tolerki po 0,5 mg klona uwalilo na 17 godzin spać a ja jestem po 12 mg i w sumie to mi się nie chcę nawet kłaść to lekkie obawy mam. Dwa razy przechodziłem odstawkę cold turkey ale od alpry, bromka, estazolamu, co bądź. Miesiąc człowiek z downem i wszystkim co moze być: bezseność lęki, depresja, o fizycznych nie wsoiminam co tu pierdolić. Teraz chcę tego uniknąć.
Moze komuś będzie się chciało przeczytać ten elaborat i coś doradzić.
PS: zadne detoksy, ratowanie się piwkiem nie wchodzą w grę. Tylko i wyłącznie samodzielne schodzenie z dawek. Znam tabele substytucji długo działającymi benzo , ale nie widzę tam przypadku podobnego do mojej sytuacji. zresztą ja i tak biorę takie właśnie.
Zalezy mi na odpowiedzi użytkownika Nutella-Cole. Niestety nie mogę jeszcze wysyłać PM.
Pozdro ćpunki i Ci którzy się leczą.
24 sierpnia 2018guccilui pisze:Wiesz, dobrze napisałeś, ale po co sobie robić pod górkę, jak można sobie ułatwić? Skoro istnieje opcja jakiejść poprawy nastroju/ułatwienia odstawki, to czemu z niej nie korzystać? Odstawienie czegokolwiek to nie jest konkurs kto zrobi bardziej hardcorowy cold turkey, liczy się EFEKT. Ten finalny. Po to istnieją różne substancje, żeby z nich mądrze korzystać. Jeśli komuś pomaga suplementacja czymkolwiek w redukcji i odstawce benzo, niech tego używa. Byle faktycznie to był dodatek do osiągnięcia celu, jakim jest odstawka.23 sierpnia 2018mordoczlowieku pisze: Przy odstawieniu benzo nie potrzeba żadnych roślin wspomagaczy itd. Potrzeba jedynie dojrzeć do tej decyzji. Czy chcecie być uzależnieni od danej substancji czy nie. To wszystko, od tak cała recepta na każdy nałóg.
Sory nie doczytałem że zależy ci na opinii użytkownika Nutella-Cole.
wnc1964 pisze:@sedambromek nie rozumiem po co takie skoki z dawek najpierw 2mg klona +10mg diazepamu potem aktualnie dawka 12mg clono , Wiesz że 12mg clono to bardzo dużo, pogubiłem się chcesz schodzić z 12mg klono czy z 2mg clono +10mg diazepamu , chcesz to zrobić ambulatoryjnie. Jakieś leki psychotropowe jeszcze bierzesz? Mógłbym ci rozpisać odwyk nawet przy takiej dawce tylko nie wiem czy odwyk szpitalny byłby jednak lepszym rozwiązaniem, przemyśl to, jesteś wolnym człowiekiem decyduj.Jedyny plus że bierzesz chyba krótko Jak długo już trwa ciąg na benzo?
Sory nie doczytałem że zależy ci na opinii użytkownika Nutella-Cole.
31 sierpnia 2018punk6 pisze:Robić pod górkę? Lol. ładując w siebie tonę ziół, ziółek, suplementów i leków, żeby tylko odstawić, w życiu nie pozbędziecie się destrukcyjnych mechanizmów, jakie Wasza narkomańska psychika sobie wytworzyła. Walczycie z uzależnieniem biorąc całą tablicę Mendelejewa i wpieprzając całą beskidzką łąkę.24 sierpnia 2018guccilui pisze:Wiesz, dobrze napisałeś, ale po co sobie robić pod górkę, jak można sobie ułatwić? Skoro istnieje opcja jakiejść poprawy nastroju/ułatwienia odstawki, to czemu z niej nie korzystać? Odstawienie czegokolwiek to nie jest konkurs kto zrobi bardziej hardcorowy cold turkey, liczy się EFEKT. Ten finalny. Po to istnieją różne substancje, żeby z nich mądrze korzystać. Jeśli komuś pomaga suplementacja czymkolwiek w redukcji i odstawce benzo, niech tego używa. Byle faktycznie to był dodatek do osiągnięcia celu, jakim jest odstawka.23 sierpnia 2018mordoczlowieku pisze: Przy odstawieniu benzo nie potrzeba żadnych roślin wspomagaczy itd. Potrzeba jedynie dojrzeć do tej decyzji. Czy chcecie być uzależnieni od danej substancji czy nie. To wszystko, od tak cała recepta na każdy nałóg.
Napisałem mając na mysli przede wszystkim np. magnez/potas czy też witaminy, ale coś ziołowego na ukojenie nerwów też jak najbardziej może się przydać jeśli na kogoś działa.
Oczywiscie to TYLKO dodatek.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
