ODPOWIEDZ
Posty: 3468 • Strona 5 z 347
  • 68 / 2 / 0
trwac, za to powinienem ci w morde jebnac, polacy tez trwaja bo im rosja niegdys suwerennosc zabrala, i nadal poskladac sie w pelni nie moga, gospodarka ssie a w polsce zyje sie lepiej -.-'
  • 3900 / 245 / 13
No to mu daj w mordę co się będziesz szczypał... %-D

Ty weź powiedz z ciekawości czym się zajebiesz - to coś psychoaktywnego, czy jakiś "zawał w pigułce" czy prędzej paraliż mięśni oddechowych czy co?
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 370 / 13 / 0
Skorp pisze:
trwac, za to powinienem ci w morde jebnac, polacy tez trwaja
Z tą składnością w głowie chyba się pośpieszyłem :-D
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 867 / 18 / 0
Wszyscy samobojcy bardziej chyba mysla o reakcji otoczenia na wiesc o ich smierci niz o konsekwencjach swojego czynu dla nich samych.

Jakbym ja mial ostro zjebany garnek to bym heroine zaczal napierdalac - chociaz by przyjemnie bylo. Samobojstwo mozna jebnac rok pozniej, zamiast skreta >P
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1315 / 234 / 0
Parathormon pisze:
Ty weź powiedz z ciekawości czym się zajebiesz - to coś psychoaktywnego, czy jakiś "zawał w pigułce" czy prędzej paraliż mięśni oddechowych czy co?
Barbiturany.

Skorp - ponawiam prośbę o retrospekcję na NeuroGroove.
  • 68 / 2 / 0
Barbiturany
exacly

jak bede mial chwile czasu cos naskrobie

moim marzeniem moim ostatnim tripem, bedzie smierc, pragne tego, chce to doswiadczyc. przezyc. porownac z innymi rzeczami.
wierzycie w afterlife nie? ja tak, do zoba w innym zyciu
  • 68 / 6 / 0
rownie dobrze mozesz odrodzic sie jako drzewo, i nastepne paredziesiat lat przezyc bez zadnej wladzy nad swoja osoba, czekajac az ktos cie zetnie i spali
powyższa wiadomość to jedynie moja fantazja literacka
  • 1315 / 234 / 0
Skorp pisze:
wierzycie w afterlife nie? ja tak, do zoba w innym zyciu
Nie, jesteśmy racjonalistami. :D A co jeśli mamy rację? Czy to czyni samobójstwo mniej dogodnym rozwiązaniem?
Skorp pisze:
jak bede mial chwile czasu cos naskrobie
Znajdź czas, Twój tekst może niejednego uratować. A to już coś!
  • 1957 / 230 / 0
Ziomek nie zapomnij o mnie! I zapisz mi coś np. procesor do kompa by mi się przydał bo mam athlona x2 2.0 którego kupiłem za dwie dychy ;p. Odpłacę się w przyszłym życiu :D.

ps: albo wieża mi się rozpierdoliła, potrzebuję jakąś co CD audio czyta, nawet mini wieża by mnie uratowała :cheesy:
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / 2 / 0
aa krótko działający barbituran, nie taki zły
napisz nim przzebijesz sie na drugą stronę
jaki koszt takiego "biletu"
And if you're downright disgusted
And life ain't worth a dime
Get a girl with far away eyes
ODPOWIEDZ
Posty: 3468 • Strona 5 z 347
Artykuły
Newsy
[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.