...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 91 • Strona 5 z 10
  • 12885 / 2513 / 0
Pani kosmonautko - LSD i ibogaina to 2 różne substancje. Ta druga faktycznie jest używana do wyeliminowania symptomów po odstawieniu, ale PRZEDE WSZYSTKIM opiatów. Nie słyszałem, by ktoś stosował ją u uzależnionych od amfetaminy (choć mogę się mylić).

Z resztą to nieistotne. Moim zdaniem wyjść z nałogu można tylko dzięki ciężkiej i mozolnej pracy nad sobą i swoimi słabościami.
  • 2 / / 0
z LSD moze być problem... po samej trawie zapalonej na zwałe są głupie myśli nieraz schizofremiczne , można najpierw spróbować Modafinil u mnie skutecznie likwiduje potrzebę kreski przed ciężką pracą
  • 12885 / 2513 / 0
Zamiast samemu prowadzić swoje "leczenie", powinien udać się do psychiatry celem dobrania odpowiednich leków - to tak na początek. Następnym krokiem powinna być psychoterapia i bezwzględne odstawienie wszelkich narkotyków.
  • 56 / 1 / 0
Przeryj kwasem a potem jedz olanzapine.
Istoty ludzkie pozostają pod kontrolą dziwnej siły,
która nagina je na absurdalne sposoby
każąc im grać rolę w zadziwiająco zwodniczej grze.

– Jacques Vallee, Messengers of Deception -
  • 195 / 4 / 0
jezus_chytrus pisze:
Pani kosmonautko - LSD i Ibogaina to 2 różne substancje. Ta druga faktycznie jest używana do wyeliminowania symptomów po odstawieniu, ale PRZEDE WSZYSTKIM opiatów. Nie słyszałem, by ktoś stosował ją u uzależnionych od amfetaminy (choć mogę się mylić).

Z resztą to nieistotne. Moim zdaniem wyjść z nałogu można tylko dzięki ciężkiej i mozolnej pracy nad sobą i swoimi słabościami.
„Stwierdzono, że ibogaina jest skuteczna przy leczeniu uzależnień od kokainy, heroiny, etanolu i nikotyny” (wikipedia).
Skoro od kokainy leczy to od amfetaminy też (oba działają na dopaminę).

,, Środki takie jak ibogaina, ketamina, LSD i MDMA (ecstasy), były używane w przeszłości przez terapeutów, ale tylko jako jeden z elementów ogólnej strategii terapeutycznej. "
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/iboga ... ie-2013-10
W zachodu krwawych, ostatnich promieniach,
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,

Powraca męka codzienna istnienia.
  • 12885 / 2513 / 0
To świetnie, w takim razie niech zje od razu 5 kwasów i garść ibogainy (w końcu stoi przed poważnym problemem). A przecież zapomniałaś napisać o próbach leczenia depresji za pomocą MDMA - niech dorzuci z 10 piguł. Dla pewności może doprawić kilkoma pakami Acodinu (bo strzeżonego Pan Bóg strzeże). Wyjdzie "na prostą" jak nic już drugiego dnia.
  • 267 / 17 / 0
jezus_chytrus pisze:
Zamiast samemu prowadzić swoje "leczenie", powinien udać się do psychiatry celem dobrania odpowiednich leków.
Dobry plan, ja dostałem antydepresanty i benzo, pierwsze ćpałem, drugie się przydawały do zasypiania po ścierwie.
Motywacja do wyjścia z tego + dobra terapia, a nie jakieś leki czy inne dragi.
Kiedy celem jest brak celu.
Sex, drugs & rap - to mój przepis na życie.%-D
  • 12885 / 2513 / 0
ćpałeś antydepresanty? Jakie konkretnie? Przecież tego się nie ćpa :-D
W temacie antydepresantów napiszę, że na mnie citalopram działał mega dobrze i to od pierwszej tabletki (zjadłem na noc, obudziłem się innym człowiekiem). Nabrałem ogromnej pewności siebie, motywacji do życia i radości z niego czerpanej. Szkoda, że ten stan minął po kilku miesiącach.
Potem brałem mianserynę, ale ona nadawała się tylko (choć znakomicie) do zasypiania.
  • 233 / 54 / 0
Od dłuższego czasu bliska mi osoba zmaga się z amfetaminą. Znaczy, bierze parę lat ale ostatnio bardzo stara sie rzucic. Niestety, pojawiły się bardzo nieprzyjemne objawy fizyczne, takie jak: ból kosci, bóle głowy które niemal uniemożliwiają pracę, dretwienie i sinienie rak (nie tylko dłoni), lekkie drgawki i oczywiście ciągłe zmęczeni e(co akurat przy rzuceniu stimów jest normą). Przyznam szczerze, że mimo własnych przeżyć z amf. nie mam pojęcia w jaki sposób tej osobie pomóc . W ciągu ostatnich kilku miesięcy średnio dziennie szło około 2g na dobę. Co i tak danej osoby za bardzo nie ruszyło, mimo że temat gówniany zdecydowanie nie był.

I tu rodzi się moje pytanie. Jak mogę pomóc? Jakieś leki czy coś? Detoks ma jakiś sens?
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 3854 / 316 / 0
Ja z takimi objawami, to udałbym się do jakiegoś przybytku Narodowej Fikcji Zdrowia.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 91 • Strona 5 z 10
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.