No sie troche napalilem na ta agomelatyne;)) ale pewnie wielkich fajerwerkow nie bedzie. oby jakies byly...
Ty najwiecej mowisz o braku sily, to przeciez noradrenalina jest od tego.
A tak w ogole sprobuj tianeptyny, mysle ze to moze byc strzal w 10. http://pl.wikipedia.org/wiki/Tianeptyna
Powód: Z Bożej łaski wyedytowany i zapisany
5HT1a -na depresje
Czy aby napewno? Sadze ze za to odpowiada kompleks receptorow serotoninowych i prawdopodobnie inne (prawdopodobnie sigma-najwieksza chec, niczym nie zmącone szczescie i czystosc zycia jaka mialem-tu opis: http://talk.hyperreal.info/receptor-sig ... 0-170.html), leczenie depresji bylo by zbyt proste.
5HT1a - raczej anksjolitycznie, o czym swiadczy buspiron, agonista tego receptora. Bralem go i pomagalo jednak juz przy niskich dawkach (15mg) mialem wkurwiajaca akatyzje, prawdopodobnie ze wzgledu na antagonizm D2 i odstawilem. Nie wiem jak ludzie pisza ze biora 60mg i nic nie czuja. Jednak racją jest ze napewno ma to duze znaczenie antydepresyjne, poniewaz lęk blokuje nas i 'polowe mozgu', po buspironie sie nei zastanawiasz "jak ja bede z nimi gadal, bedzie mi glupio jak zawsze" tylko napierdzielasz az sam sie czasem zdziwisz. Podobne efekty mialem na poczatku leczenia paroksetyna, fajne to jest jak w koncu nie musisz myslec kilka sekund przed co powiedziec, tylko mowisz zanim sie zorientujesz. Znalazlem tez info ze SSRI wlasnie na poczatku tak dzialaja, nim 5HT1a sie wyczuli/odczuli(?)
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
