Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 5 z 9
  • 3309 / 22 / 0
No to tak jak wcześniej: selektywne są wszystkie w teorii, w praktyce żaden. A to co podajesz to nawet w teorii nie jest selektywne: http://journals.cambridge.org/action/di ... id=1325020
sqrt(666)
  • 454 / 28 / 0
agonizm przez agomelatyne M1 m2 moim zdaniem w leczeniu depresji nie odgrywa w zasadzie zadnej roli,za to antagonizm 5HT2c jest istotą jej działania.Nikt mi nie powie ze uwalnianie dopaminy i noradrenaliny w korze przedczołowej mózgu jest przeciwdepresyjnie neutralne.
  • 3309 / 22 / 0
Mówimy o selektywności, więc jak chcesz ciągnąć temat to się go trzymaj. On nie jest selektywny.
sqrt(666)
  • 27 / / 0
a co jeszcze oprocz agomelatyny i mirtazapiny ma takie dzialanie na 5htca ( i uwalnianie dop i nor w korze przedczolowej). Mam agomeletyne w domu i za jakis czas rozpoczne suplementacje tym srodkiem. Swoja droga jak nie ssri ( ktore zamulaja pale) jak nie antagonisci 5htc2 jak agomelatyne to juz nie ma ratunku? Kaplica?:)


No sie troche napalilem na ta agomelatyne;)) ale pewnie wielkich fajerwerkow nie bedzie. oby jakies byly...
  • 454 / 28 / 0
agomelatyna,mirtazapina -tylko te dwie substancje antagonizują wyraźnie ten receptor na tą chwile,są w opracowywaniu kolejne substancje działające selektywnie na 5HT2c-mozliwe ich wejscie na rynek po 2015roku,więc cieszmy sie z tego co jest.
  • 3309 / 22 / 0
Eh, sam sobie ustaliłeś diagnozę i to taką polegającą na biologii - receptorach, a nie psychiatryczną i po tym sam sobie ustalasz leczenie.
sqrt(666)
  • 58 / 2 / 0
Tomix - nie pierdol glupot ze serotonina to zamulacz, moze SSRI tak na Ciebie dziala ale ono nigdy nie powoduje wydzielania serotoniny a wlasnie na poczatku leczenia wrecz odwrotnie. Ja po serotoninogenikach (raczej mniejsze ilosci-np pol kwasa) mam najwieksza chec do zycia ktora zostaje na wiele godzin (czasem dni) po zazyciu, a tez mam (lzejsza forme) DYSTYMI - bo raczej o to chodzi a nie 'brak dopaminy, musze dopamine bo nie mam'. Z takim nastawieniem Ci sie nie poprawi bo leki TYLKO I WYLACZNIE POMAGAJA! wyzdrowiec ale one tego nie zrobia za Ciebie. Ja zawsze myslalem ze jestem madrzejszy, ze pierdole psychiatrow i leki, beda mi wmawiac jakis brak milosci rodzicow itp ale w koncu bedac w momencie krytycznym zrozumialem ze sam sobie nie pomoge i po 20 latach poszedlem po pomoc, na szczescie trafilem na zajebistych specjalistow. Jedyne co Ci pomoze to leki + koniecznie terapia grupowa. Zaczalem jesc leki tydzien przed terapia i w dzien przed nia mialem lęki, ze nie bede nic mowil, ze bede sie czul jak kretyn itp, a w pierwszych minutach terapi pomyslalem ze co mi zalezy jak to same pojeby i nikomu nie powiedza, odhamowanie bylo niesamowite, nieznane mi dotad, narastajace z kazdym dniem terapi. Czerpalem przyjemnosc z min ludzi gdy opowiadalem o sobie, wzrosla pewnosc siebie itp, do tego stopnia ze po kilku miesiacach dalszego leczenia uznalem ten problem za nie aktualny, co wiecej to bylo 4 lata temu i mi to nie wrocilo! Nawet nie moge sobie przypomniec tych irracjonalnych wkret przez ktore sie balem ludzi i dzialania. Przewaznie opiera sie to na gleboko podswiadomie zakorzenionym przekonaniu ze mi nie wyjdzie, ze po co to wszystko skoro i tak umre i zniknie. Dlatego mowie, terapia grupowa, moja byla w trybie dziennym i sadze ze jest znacznie lepsza bo o 14 wychodzisz i masz chec poprzebywac z ludzmi, porownac jak to jest w sytuacjach zyciowych, mi o dziwo bylo tak swobodnie jak ze swirami z terapi. Lek Ci zmarze na chwile problem ale trzeba go przerobic, inaczej sobie nie pomozesz.


Ty najwiecej mowisz o braku sily, to przeciez noradrenalina jest od tego.
A tak w ogole sprobuj tianeptyny, mysle ze to moze byc strzal w 10. http://pl.wikipedia.org/wiki/Tianeptyna
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2013 przez angor animi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Z Bożej łaski wyedytowany i zapisany
  • 454 / 28 / 0
Serotonina jest neurotransmiterem pobudzającym,podobnie NE i DA z tym że 5HT ma 17 różnych podtypów receptorów o różnym przeznaczeniu np.5HT1d wpływa na migrene,5HT3 na apetyt ,5HT1a -na depresje a np 5HT2c na objawy negatywne schizofrenii-cały wachlarz różnych dolegliwośći warunkuje serotonina.
  • 1141 / 9 / 0
Dlatego faszerują cały czas SSRI, tylko dlaczego muszą wszystkimi po kolei? Przecież jak przetestują dwa najsilniej działające na 5HT1a w przypadku depresji, to myślę że wtedy już można zmienić kierunek szukania. Jak lekarz daje 4/5 kolejny SSRI gdy wszystkie poprzednie dawały tylko uboki i minimalną poprawę, to dla mnie taki lekarz to już konował i szuka w złym kierunku.
  • 58 / 2 / 0
zrytyłeb -
5HT1a -na depresje


Czy aby napewno? Sadze ze za to odpowiada kompleks receptorow serotoninowych i prawdopodobnie inne (prawdopodobnie sigma-najwieksza chec, niczym nie zmącone szczescie i czystosc zycia jaka mialem-tu opis: http://talk.hyperreal.info/receptor-sig ... 0-170.html), leczenie depresji bylo by zbyt proste.

5HT1a - raczej anksjolitycznie, o czym swiadczy buspiron, agonista tego receptora. Bralem go i pomagalo jednak juz przy niskich dawkach (15mg) mialem wkurwiajaca akatyzje, prawdopodobnie ze wzgledu na antagonizm D2 i odstawilem. Nie wiem jak ludzie pisza ze biora 60mg i nic nie czuja. Jednak racją jest ze napewno ma to duze znaczenie antydepresyjne, poniewaz lęk blokuje nas i 'polowe mozgu', po buspironie sie nei zastanawiasz "jak ja bede z nimi gadal, bedzie mi glupio jak zawsze" tylko napierdzielasz az sam sie czasem zdziwisz. Podobne efekty mialem na poczatku leczenia paroksetyna, fajne to jest jak w koncu nie musisz myslec kilka sekund przed co powiedziec, tylko mowisz zanim sie zorientujesz. Znalazlem tez info ze SSRI wlasnie na poczatku tak dzialaja, nim 5HT1a sie wyczuli/odczuli(?)
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 5 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.