4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Czy zwiekszyla Ci sie zauwazalnie tolerancja na metkatynon?
1. Tak, po dlugim waleniu
27
17%
2. Tak, bardzo szybko
86
54%
3. Nie, (wale juz dosyc dlugo)
11
7%
4. Nie, ale nie wzialem tego zbyt duzo
35
22%

Liczba głosów: 159

ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
  • 1262 / 17 / 0
Pan Kot tolerkę to zmniejszyć możesz DXMem i nie żrąc innych stimów.

A magnez żryj może dłużej ustoisz na nogach z manganem w mózgu.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
thomer pisze:
Ja wpieprzam magnez gdzie się da i ile się da, zazwyczaj podbieram (częstuję się) od kolegów :) Ale przecież on nie zmniejsza tolerki skąd Ty to wziąłeś?
Z tego topicu ->
http://hyperreal.info/talk/rodki-uefekt ... 33621.html

Jednak chciałbym wiedzieć w jakiej skali jest to redukowanie tolerancji. O ile to w ogóle na kotka działa.
  • 3523 / 56 / 0
PanKot pisze:

Jednak chciałbym wiedzieć w jakiej skali jest to redukowanie tolerancji. O ile to w ogóle na kotka działa.
Moim zdaniem magnez nie obniża tolerancji na metkata co nie oznacza,że powinniśmy go unikać. Magnez jest jak najbardziej zalecany podczas brania metkata, podobnie z innymi suplementami szczególnie elektrolitami z których się wypłukujemy i mogą pojawić się takie nieprzyjemne efekty uboczne jak zimne dreszcze czy problemy z sercem.

Chyba jedyną skuteczną metodą na obniżenie tolerancji jest prosta przerwa,u mnie to działa. Nie warto także brać kosmicznych dawek na jeden raz.Jeśli metkat zrobiony z jednej paczki już nie działa to znak,że na razie lepiej sobie odpuścić tę używkę.
  • 181 / 4 / 0
U mnie zawsze po okolo 4-5 tyg przerwy metkat dziala tak jak na poczatku, bez suplementow, magnezu, witamin czy dextrometorfanu. Z dextro i magnezem i duza iloscia witaminy c wydaje mi sie ze czas ten skraca sie o polowe, ale tak jest w moim przypadku, u kazdego bedzie pewnie inaczej ;d
  • 14 / / 0
Witam.
Nie widziałem takiego wątku a myślę, że zauważyłem ciekawy efekt.
Kota biorę średnio co trzy tygodnie od roku. Tolerancja wzrosła mi do tego stopnia, że dopiero 2 paczki iv dają mi efekty porównywalne z połową paczki na początku. Przed przygodą byłem strasznie nerwowy, wszystko potrafiło mnie zdenerwować i wybuchałem z byle powodu. Do tego bardzo często trzęsły mi się ręce i miałem fobię społeczną, byłem mało rozmowny. Teraz na trzeźwo jestem dużo spokojniejszy niż rok temu i często mam wyjebane na sprawy, które wtedy potrafiły mnie rozjuszyć, a ciało jest mniej pobudzone. Czy taka zmiana psychiki i fizjologii może być spowodowana zniszczeniem/zmniejszeniem wrażliwości receptorów adrenergicznych dopaminergicznych? I czy możliwe, że nastąpił wzrost tolerancji, również na endogenne ligandy co mnie zaleczyło z nerwicy?
Ma ktoś z Was podobne odczucia do zmiany osobowości?
Wszystko co piszę opiera się tylko i wyłącznie na książkowej oraz internetowej wiedzy. Pytania zadaję wyłącznie w celach teoretycznych.
  • 262 / 2 / 0
ja walilem kota 3 lata dzien w dzien, czesto konczylo sie na 5 paczce jednego dnia. co dziwne, nawet kot z jednej paczki kopal zawsze, tylko ze trzymalo krocej, dlatego lecialem po kolejne i kolejnee paczki
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 570 / 9 / 0
po 2miesiaciach 2 paczki naraz smyraly

albo paczka z mokobemidem 150-300
pozniej poznalem alfę %-D
I live fast and die fast too
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:
Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
  • 267 / 17 / 0
Podobnie jak thalchemist, z tym że "odczuwalne" to nie znaczy satysfakcjonujące.Nigdy nie musiałem co prawda pukać na raz więcej niż 2-paku(a i to nie często) ale czas między kolejnymi strzałami zmniejszał się masakrycznie.
Teraz po wyzerowaniu tolerki i pukaniu średnio raz na tydzień ilość paczek potrzebnych do udanego kocenia spadła z 5-6 do 2.
Kiedy celem jest brak celu.
Sex, drugs & rap - to mój przepis na życie.%-D
  • 254 / 4 / 0
Wg mnie tolerancja jest mniejsza od innych tego typu dragów, aczkolwiek jak chyba każdy keton (głównie mówie o mefie) wymaga on dłuugiej przerwy, żeby ją zbić. Ja brałem raz/dwa na tydzień i tolerka rosła, po miesiącu brałem o 2 tabsy więcej, potem kolejne 2-3, potem przerwa i znow starczała jedna paczka. Poza tym nie rozumiem idei długich ciągów, metkat coprawda to nie mef czy 3-MMC, nie trzeba regenerować serotoniny, ale i tak każda kolejna dawka ciągu jest słabsza i powoduje więcej nieprzyjemnych spraw, i wg mnie to nie wynika nie tylko z tolerancji, tak jest w przypadku większości ketonów a nawet kokaina, która działa za każdym razem, w końcu może dać nam znać, że wyczerpaliśmy limit. Pomijam fakt, że ciągi to ogromne obciążenie organizmu i nawet brakiem snu i jedzenia możemy się załatwić.
  • 181 / 4 / 0
Myslicie ze po 4,5 miesiaca bez kota bardzo spada tolerancja? :D
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.