is busy dying
ayayay pisze: który ćpa tylko po to, żeby była bomba, żeby mieć banię, a potem, jak się budzi z "transu" to nic z tego nie wynosi, tylko kombinuje jakby tu znowu się porobić -
ayayay pisze: o dzisiaj się naćpam, doznam oświecenia i zmienię swoje życie",
zauważ tok rozumowania. (w pierwszym cytacie zarzucasz mi taki tok rozumowania, nie zgadzam się z tym, nie miałem na myśli nic takiego)
w konsumpcjonizmie nie ma niczego złego, czy godnego potępienia - to "metoda" którą człowiek uskutecznia na wielu płaszczyznach swojego bytu...
Napisalem poniekad, poniewaz nie jest to regula ;)
Palenie odpowiedzia na samotnosc? Nie u mnie.
Grzyby i kwas tylko w towarzystwie wgryzając się wzajemnie w psyche i do przemyśliwania kluczowych punktów nauk ;]
Konopie natomiast głównie do spotęgowania percepcji sztuki, ewentualnie tworzenie pod wpływem.
Wszystkie powyższe działają również na mnie afrodyzjakalnie.
Ciekaw jestem salvii i powojów - nie mam doświadczeń tak więc brak klasyfikacji.
Ciekawość, przyjemność, poszukiwanie nowych wrażeń i doznań, żyłka podróżnicza, psychonautyzm, mistycyzm.
Wydaje mi się że przez narkotyki trudniej wyrwać się z samotności(jeżeli jest to czynnikiem ograniczającym), natomiast gdy ktoś nudzi się bez narkotyków to i z narkotykami prawdopodobnie będzie mu nudno.
Ale zaczynać z nudów - to już chyba szukanie nowych usprawiedliwień. :)
nawet jak nie jarałem to wchodzilem na to forum, a potem tak calkiem przypadkiem poznałem paru ludzi i pewnego zwyklego dnia poszedlem do szkoly i zapalilem...
żaluje? niee!
ogar pisze: nie ma co sobie wkręcać ze jak by mieszkalo sie na zadupiu to nie sięgnęło by sie po dragi... poprostu albo sie tym interesujesz albo nie...
nawet jak nie jarałem to wchodzilem na to forum, a potem tak calkiem przypadkiem poznałem paru ludzi i pewnego zwyklego dnia poszedlem do szkoly i zapalilem...
żaluje? niee!![]()
Więc myślę , że otoczenie w jakim dorastasz ma wpływ na to czy ćpasz jak mieszkasz na zadupiu to raczej masz mniej znajomych będących w temacie niż w mieście , a raczej mniejszy bliski dostęp do różnorakich narkotyków.
chociaż chuj wie :wall:
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.