Całe to miejsce jest dość twarde, bardzo nabrzmiałe i bardzo gorące. Cała łapa mnie boli, zwłaszcza kiedy zmuszam ją do jakiegokolwiek wysiłku :(
Czy coś może mi się stać? Co robić?
Mam do dyspozycji końcówkę heparyny, ketonal (maść), Ratiogel (też maść - diclofenac natrium).
pozdrawiam
EDIT
Tym kotem 7 godzin wcześniej też sobie zajebiście zaszkodziłem :wall: Nie dość, że sprzęt chujowy - igła 0,45 i strzykawka 20 ml, w której tłok nie chciał się za bardzo przesuwać - to jeszcze wyjątkowo chujowe S&S :(
Pukałem w robocie, w kiblu i ze zdenerwowania, łapy mi się trzęsły, że aż to trudno opisać. Coś jak alkoholikowi po dwutygodniowym ciągu. Na 100 % bardzo poważnie zmaltretowałem moje najlepsze żyły od wewnątrz. Oby tylko bidulki nie zapadły się... To są moje ulubione żyły. Mimo, że umiejscowione na zewnętrznej stronie przedramienia, tuż przy łokciu i są dość trudno dostępne, to są najlepiej widoczne i wyjątkowo grube.
Czy w tym przypadku heparyna cokolwiek zdziała? Póki co, nią właśnie smaruję.
jeszcze raz pozdrawiam all i dzięki za szybką, fachową odpowiedź ;)
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
No i jeszcze kobiety - z reguły są "gładkie", bez wystających na wszystkie strony batów.
Hurra, diese Welt geht unter
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
