Całe to miejsce jest dość twarde, bardzo nabrzmiałe i bardzo gorące. Cała łapa mnie boli, zwłaszcza kiedy zmuszam ją do jakiegokolwiek wysiłku :(
Czy coś może mi się stać? Co robić?
Mam do dyspozycji końcówkę heparyny, ketonal (maść), Ratiogel (też maść - diclofenac natrium).
pozdrawiam
EDIT
Tym kotem 7 godzin wcześniej też sobie zajebiście zaszkodziłem :wall: Nie dość, że sprzęt chujowy - igła 0,45 i strzykawka 20 ml, w której tłok nie chciał się za bardzo przesuwać - to jeszcze wyjątkowo chujowe S&S :(
Pukałem w robocie, w kiblu i ze zdenerwowania, łapy mi się trzęsły, że aż to trudno opisać. Coś jak alkoholikowi po dwutygodniowym ciągu. Na 100 % bardzo poważnie zmaltretowałem moje najlepsze żyły od wewnątrz. Oby tylko bidulki nie zapadły się... To są moje ulubione żyły. Mimo, że umiejscowione na zewnętrznej stronie przedramienia, tuż przy łokciu i są dość trudno dostępne, to są najlepiej widoczne i wyjątkowo grube.
Czy w tym przypadku heparyna cokolwiek zdziała? Póki co, nią właśnie smaruję.
jeszcze raz pozdrawiam all i dzięki za szybką, fachową odpowiedź ;)
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
No i jeszcze kobiety - z reguły są "gładkie", bez wystających na wszystkie strony batów.
Hurra, diese Welt geht unter
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
