mlodymechanik pisze:Weź ze 4 i siekiera gwarantowana :-)
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
50 - 100 mg Pramolanu pod koniec pracy + piwo lub dwa za godzinę = baaaardzo delikatna, trochę diazepamowa ochota na leniuchowanie i pyszny obiad; po dwóch godzinach silne ciążenie w stronę poduszki. Za to 50mg przyjmowane regularnie rano daje w moim przypadku- co ciekawe - coś w rodzaju spokojnego motywacyjnego boosta na większą część dnia.
W skrócie- przyjemny lek, ale zdecydowanie lepiej zorganizować relanium ;-)
czy ktokolwiek z Was potrafiłby ocenić, co przyniesie mniej szkod i pomoze? Relanium - 2mg, zaznaczę, że 20 tabsów wystarczało mi na ponad miesiąc, czy pramolan, powiedzmy, ze do 150 mg dziennie?
primum non nocere
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.