electric_terrorist pisze: ja tam po tripie jestem spowrotem w rzecyzwistosci... wiaodmo wspomneia zostaja jak z kazdej wycieczki, ale bilet na bank nie jest jednostronny.
edit: cały czas myślałem w kółko : czy ja kiedykolwiek będę już normalny? czy tak mi zostanie do końca życia
Hekate pisze: Borrasca - nieinaczej. To właśnie miałam na myśli. Jak juz raz się w tym świecie zanurzysz, to uwolnić się niesposób, przyznacie, prawda?
Oczywisice psychodeliki sa znacznie, naprawde znacznie mocniejsze od podrozy do japonii, jednak zasada dzialania taka sama.
to bardzo dobre narzędzie do poznania siebie, otaczającego świata, itd.
można na wszystko spojrzeć z zupełnie innej, nie znanej dotąd perspektywy; można wyciągnąć z takiego doświadczenia bardzo wiele wniosków które mogą sie potem przydać w życiu.
a poza tym dają możliwość doświadczyć rzeczy o jakich nawet wcześniej nie marzyłem ; nawet w najbardziej odległych snach... dotrzeć do miejsc i doświadczyć rzeczy jakich bez ich pomocy nigdy bym na pewno nie doświadczył.
stymulanty oszukują i dają fałszywe uczucie szczęścia i radości; depresanty "oddalają" problemy; a psychodeliki pokazują problemy z innej strony i dają możliwość ich rozwiązania, a gdy to sie uda to można wtedy doświadczyć prawdziwego szczęścia i radości ; psychodeliki dają prawdę.
dziękuje :-)
Dla mnie jest to w szczególności MJ i Psylocybina
Nie wyznaje żadej ideologii z nimi związanej, są dla mnie po prostu środkami do rozwoju kreatywności, postrzegania rzeczy głębiej, wyraźniej... widzę, jeśli chodzi o muzykę jej wszystkie zakamarki, jest wielowymiarowa i co najważniejsze taka zostaje już na ZAWSZE!!!
To jest najlepsza rzecz jaką dają mi psychedeliki: dzięki nim nie tylko czuję do siebie zdrowy dystans ale również potrafię się zagłębiać w różne sprawy, analizować. Wiem że dzięki nim myślę lepiej, wyraźniej.
Psychedeliki są jak dla mnie darem... darem prosto z kosmosu!!!!
Psychedeliki to kosmos!!! I tylko wybrani (ci z odpowienim IQ i psychą) są w stanie go dotknąć :-D
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.