Moje założenia okazały się bardzo prawdziwe, najpierw delegalizacja a teraz artykuły w prasie o idiotach trafiających do szpitali. Pierdolone bęcwały. Era ćpunów z tiktoka. Kiedy wypowiadałem się na forum o muchomorze czerwonym zaznaczyłem, że konieczny jest CZAS, co najmniej 90 dni między zebraniem i obróbką a spożyciem. Nawet na forum nic sobie z tego nie robili, a co dopiero półmózgi czerpiące wiedzę z rolek.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Niestety tak jest.
Niech to będzie przestroga dla innych...
Ehhh chujowo wszyscy się obchodzą z amanitą a potem tylko czyta się artykuły w mediach o pozatruwanych debilach (nie mówię o autorze powyższego posta bo tu akurat błędy nie są tak karygodne jak w przypadku zjebów którzy jedzą sobie całe grzyby i to najlepiej świeże) i w końcu zdelegalizowali. Jeśli czyta to któryś z tych tiktokowych cweli to proponuję następne wylansować bielunia, społeczeństwo oczyści się ze spierdolin a my będziemy mieli co poczytać.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Do Głównego Inspektoratu Sanitarnego zgłoszono cztery potwierdzone przypadki zatruć w 2023 roku, trzy przypadki w 2024 roku i już trzy przypadki w 2025 roku. To stan na 31 sierpnia – powiedział o2.pl rzecznik GIS Marek Waszczewski.
Średnio jest ok 500-1000 zatruć grzybami każdego roku. Pojawiają się huczne, ale jednak niepotwierdzone informacje, że za większość odpowiada amanita, ale jak szukasz konkretów, to jedyne liczby jakie znalazłem, to te cytowane powyżej.
Spirytus jest takim sobie pomysłem. Lepiej się sprawdza albo mocna wódka (50-70%) albo spirytus nalewkowy (70%).
Paracetamolem truje się więcej ludzi niż grzybami.
Jeżeli chcesz używać muchomora czerwonego zewnętrznie na bóle to interesuje Cie wysokie stężenie kwasu ibotenowego. Najlepiej jest zalać świeże owocniki spirytusem w takiej proporcji, żeby uzyskać >25% stężenia alkoholu (~90% masy grzybów to woda). Jakiś czas temu zrobiłem maść z 1.5kg świeżych kapeluszy muchomora czerwonego, które zalałem 0.5l spirytusu i olejkiem eterycznym z apteki.
Suszenie w wysokich temperaturach i leżakowanie, będzie skutkować rozkładem/dekarboksylacją kwasu ibotenowego do muscymolu. Kwas ibotenowy, stosowany zewnętrznie, nie będzie działać neurotoksycznie, tak samo jak alkohol.
14 grudnia 2025london5 pisze: Towarzyszki i Towarzysze, proszę o szybka odpowiedz. Czy jeszcze rosną amanity ?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
