Wątki traktujące o muchomorze czerwonym (Amanita muscaria).
ODPOWIEDZ
Posty: 3691 • Strona 369 z 370
  • 3031 / 655 / 0
Lata temu celowo zaprzestałem wypowiadania się w temacie Amanity, bo wiedziałem że nie należy tego w jakikolwiek sposób promować ponieważ bezpieczne spożycie wymaga wiedzy na którą większość jest wyjątkowo oporna.

Moje założenia okazały się bardzo prawdziwe, najpierw delegalizacja a teraz artykuły w prasie o idiotach trafiających do szpitali. Pierdolone bęcwały. Era ćpunów z tiktoka. Kiedy wypowiadałem się na forum o muchomorze czerwonym zaznaczyłem, że konieczny jest CZAS, co najmniej 90 dni między zebraniem i obróbką a spożyciem. Nawet na forum nic sobie z tego nie robili, a co dopiero półmózgi czerpiące wiedzę z rolek.
miłość, trzeźwość, pokora
  • 5985 / 1238 / 43
Nom.
Niestety tak jest.
Niech to będzie przestroga dla innych...
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / / 0
Witam. Postanowiłem zrobić tynkture czy tam nalewkę alkoholową z amanity. Wziąłem 2 litrowy słoik zamykany na taki drut co dociąga wieko. Włożyłem do niego do pełna wysuszonej w piekarniku amanity same kapelusze. Po miesiącu lekkiego kuringu wlałem do tego słoika 1.3l wódy 40%. Słoik był pełny że nic nie dało już do niego wsadzić ale po wlaniu alkoholu wszystko się jakoś bardziej ułożyło i siadło trochę że nawet się zrobiło miejsce aby dołożyć trochę kapeluszy. Teraz zostało czekać 2 tygodnie aby móc to używać. Codziennie wstrząsam tym słoikiem. Ciecz w słoiku zrobiła się czerwona. I tutaj mam pytania. Czy kolor, odcień tej cieczy mówi o mocy tej nalewki? Powiem szczerze że oglądałem w sieci filmiki gdzie ludzie pokazywali swoje przetwory i owszem kolor był czerwony/pomarańczowy ale nie tak mocno jak mój. Boje się że zrobiłem cos co będzie bardzo mocne i będzie miało kopa jak chuj.
Kocham Deszcz bo tylko on na mnie leci..
  • 3031 / 655 / 0
Po pierwsze źle przygotowana amanita, jaki piekarnik, jakie kapelusze. Suszenie w suszarce do grzybów i użycie samych czerwonych skórek i co najwyżej tych jeszcze pomarańczowych fragmentów kapelusza które są pod skórką. Potem mają leżakować 90 dni a nie miesiąc. Wódki też za dużo, ja robiłem nalewkę na jakieś 300ml spirytu, nie pamiętam z ilu amanit bo było to wiele lat temu ale na pewno ponad 10 na to poszło. Kolor był intensywny tak samo jak smak i zapach.


Ehhh chujowo wszyscy się obchodzą z amanitą a potem tylko czyta się artykuły w mediach o pozatruwanych debilach (nie mówię o autorze powyższego posta bo tu akurat błędy nie są tak karygodne jak w przypadku zjebów którzy jedzą sobie całe grzyby i to najlepiej świeże) i w końcu zdelegalizowali. Jeśli czyta to któryś z tych tiktokowych cweli to proponuję następne wylansować bielunia, społeczeństwo oczyści się ze spierdolin a my będziemy mieli co poczytać.
miłość, trzeźwość, pokora
  • 174 / 42 / 0
@Vetulani44 z jednej strony masz rację i popieram, ale z drugiej to te artykuły to są jednak bajki. Realnie to wygląda tak (dotyczy muchomora czerwonego):
Do Głównego Inspektoratu Sanitarnego zgłoszono cztery potwierdzone przypadki zatruć w 2023 roku, trzy przypadki w 2024 roku i już trzy przypadki w 2025 roku. To stan na 31 sierpnia – powiedział o2.pl rzecznik GIS Marek Waszczewski.

Średnio jest ok 500-1000 zatruć grzybami każdego roku. Pojawiają się huczne, ale jednak niepotwierdzone informacje, że za większość odpowiada amanita, ale jak szukasz konkretów, to jedyne liczby jakie znalazłem, to te cytowane powyżej.

Spirytus jest takim sobie pomysłem. Lepiej się sprawdza albo mocna wódka (50-70%) albo spirytus nalewkowy (70%).


Paracetamolem truje się więcej ludzi niż grzybami.
  • 40 / / 0
@Vetulani44 Wszędzie gdzie spojrzysz w sieci to promowane jest suszenie w piekarniku w temp 50-70 stopni. Swoje kapelusze suszyłem w 60 stopniach i zajęło mi to trochę czasu. Uzyskaną nalewkę zamierzam używać głównie do nacierania bolących kolan. Mam jeszcze drugi słoik z grzybami do konsumpcji i ten czeka do połowy stycznia aż będzie te 90 dni i wtedy ruszę z mikro dawkami. Jeżeli użyłem za dużo alkoholu to zawsze mogę odparować gotowy produkt.
Kocham Deszcz bo tylko on na mnie leci..
  • 5985 / 1238 / 43
Towarzyszki i Towarzysze, proszę o szybka odpowiedz. Czy jeszcze rosną amanity ?
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 90 / 53 / 7
@olo320i
Jeżeli chcesz używać muchomora czerwonego zewnętrznie na bóle to interesuje Cie wysokie stężenie kwasu ibotenowego. Najlepiej jest zalać świeże owocniki spirytusem w takiej proporcji, żeby uzyskać >25% stężenia alkoholu (~90% masy grzybów to woda). Jakiś czas temu zrobiłem maść z 1.5kg świeżych kapeluszy muchomora czerwonego, które zalałem 0.5l spirytusu i olejkiem eterycznym z apteki.

Suszenie w wysokich temperaturach i leżakowanie, będzie skutkować rozkładem/dekarboksylacją kwasu ibotenowego do muscymolu. Kwas ibotenowy, stosowany zewnętrznie, nie będzie działać neurotoksycznie, tak samo jak alkohol.
  • 7 / 2 / 0
14 grudnia 2025london5 pisze:
Towarzyszki i Towarzysze, proszę o szybka odpowiedz. Czy jeszcze rosną amanity ?
Teraz nie widuję, ostatnie jakie najpóźniej widziałem to na początku listopada ale słabsze z wyglądu niż wrześniowe. W przyszłym sezonie wypatruj od późnego lipca.
  • 6 / / 0
Ostatnio zaczałem mikrodawkowanie i zadtanawiam sie po jakim czasi są efekty. Niestety na zbiory to już chyba za późno a jest tego niewiele.
ODPOWIEDZ
Posty: 3691 • Strona 369 z 370
Newsy
[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.