16 sierpnia 2023Czoug pisze: Smakówa! Jeżeli chodzi o przejaranie się to uważam, ze jest to możliwe, mógłbym to w sumie porównać do niewłaściwego używania syntetycznych kannabinoidów. Z efektów psychicznych mamy beton - totalne nieogarnięcie co sie dzieje do okoła (jaki jest dzisiaj dzień?), mocna dysocjacja może powodować panikę. Z efektów fizycznych to wyglada sie jak ciężki narkoman - oczy mocno przekrwione i blada skóra niczym duch. Zapasy z lodówki znikają w zatrważającym tempie.
Ale najlepiej to wg nie wnikać i nie zadawać pytań odnośnie świetego bagiennego ziela. Jarajcie więcej ziułka… najlepiej z medycznego wiadra - ono was wyleczy tak samo jak mnie wyleczyło, tylko juz zapomniałem z czego.
Ostatnio moje skrajne przejaranie kończyło sie utratą przytomności, ale to dlatego, że odpuszczał mefedron, a dopiero zaczynała działac wóda i trawa w ilości ponad gieta xD. Dramatyczna sytuacja, szedłem do kibla sie odlać, kończyłem i nagle budziłem sie na ziemi xD cały biały, jak papier...
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Później jak paliłem syntetyki, miałem dużą tolerancję i zwykle fazy były funkcjonalne. Dobrze mi się gadało, byłem rozchmurzony. Czasem zdarzało mi się z kimś wypalić więcej i też się gubiłem, kompletnie nie wiedziałem gdzie jestem. Było to dosyć ciekawe, nie łapałem wtedy paranoi. Jak się pali codziennie, kanna moim zdaniem działają lepiej, w znaczeniu mniej uboków.
Jak ktoś mówi, że po przedawkowaniu zioła pójdziesz spać, albo zrobisz się głodny, to najpewniej pali dużo. Jak ktoś pali rzadko, można się nieźle przejechać na zwykłym ziółku.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

