Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 358 z 448
  • 1987 / 111 / 0
ale w czym problem? MXE to jest lekarstwo, a nie narkotyk.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2785 / 57 / 0
To czy substancja jest lekiem, czy narkotykiem rozgranicza przede wszystkim DAWKA i od przyjęcia tego do wiadomości proponowałbym zacząć.
  • 1987 / 111 / 0
ależ duże dawki również są lecznicze.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2652 / 387 / 0
^ Nie radzę.

W przypadku dużych dawek dochodzi do silnych objawów neurologicznych ataksji, zaburzeń koordynacji, oczopląsu, a także objawów ze strony układu krążenia: nadciśnienia tętniczego czy tachykardii, jak i innych niebezpiecznych dla zdrowia objawów. Tutaj dobrze pasuje stwierdzenie "dawka czyni truciznę", odwołując się do tego co napisał hennessy.
metoksetamina nie jest darem boskim i nie gwarantuje bezpieczeństwa. Jest narkotykiem i jak każdy narkotyk stanowi zagrożenie dla zdrowia.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1987 / 111 / 0
ale trzeba wiedzieć jak ją stosować.

1. dieta - białka, aminokwasy, tyrozyna, 5-HTP
2. suplementacja witaminowa (B-complex, B12 methylcobalamine)
3. suplementacja antyoksydantów, witaminy C
4. suplementacja magnezu, potasu
5. noopept
6. melatonina

na razie tyle.

MXE = autopsychoterapia

EDIT: zapomniałem o: suplementacji GABA. oraz o oduzależnieniu się od papierosów, kofeiny i mediów.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 294 / 15 / 0
Też mocno zauważam terapeutyczne działanie, ale trzeba uważać żeby się nie odkleić zbytnio. Jak łączenie z EPH?
  • 1987 / 111 / 0
z EPH - na krótką metę.
pół roku temu waliłem taki mix, był mega, ale teraz osiągnąłem to samo bez EPH. i o to w tym chodzi :) EPH pokazało co mogę osiągnąć. i osiągnąłem to bez EPH już.

EDIT:
MXE prawdę Ci powie. był sobie taki film kiedyś animowany "było sobie życie". no to właśnie MXE. weź MXE i zobaczysz co Cię boli. to nie MXE powoduje ciśnienie, oczopląs itp. tylko kofeina, nikotyna, kawa itd. itp. a MXE prawdę Ci pokaże.


medycyna przyszłości to medycyna świadomości.
Ostatnio zmieniony 03 czerwca 2014 przez scr, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 47 / / 0
Po wielu chałupniczym tripach na MXE przyszedł czas na plener - miejsce wybrałem naprawdę pierwszorzędne. Oral - sypane na oko, po jakiejś godzinie byłem już z kumplem na miejscu. Na peak poszedł blant, klasycznie palę mj do MXE na peak. Od razu mnie wykręciło, problemy z poruszaniem się :p Po chwili zmuszony byłem wyłączyć muzykę wydobywającą się z telefonu (psy trance potęguje u mnie fazę), zaczęło mnie to trochę przerastać. W lesie nie musiałem zaprzątać sobie głowy, że system na mnie patrzy, ale nadal czułem się trochę nieswojo. Sądzę, że około pierwsze 30 minut przegadałem, starając się, aby faza skręciła na inne tory. Koniec końców - było super, ale jeżeli chodzi o MXE to wolę trzymać się mniejszych przestrzeniach. Przez większość czasu miałem ochotę się położyć, dopiero gdy peak zaczął schodzić a my poszliśmy dalej, zaczęło robić się przyjemniej. Po raz kolejny przekonałem się, jak szybko trip się zmienia gdy do peaku zapalę, psychodela jest o wiele intensywniejsza. W weekend powtórka, te samo miejsce, ten sam kumpel - tym razem 5-meo-mipt. On jeszcze nie wie ... ;)
  • 191 / 22 / 0
Kolejne gramy lecą, i mogę stwierdzić, że zauważyłem kolejne efekty.

MXE można używać na kilka sposobów:

1.a Małe dawki na co dzień.

Wywołują euforię, lekka stymulacja, lepiej się rozmawia, myśli, nauka staje się ciekawa, człowiek jest pełny produktywnej energii. Zwykłe rozmowy stają się bardzo przyjemne, umysł jest dużo bardziej kreatywny. Wywołuje chęć zrobienia czegoś wielkiego. Pisanie, malowanie, tworzenie teorii naukowych. Przyjemny antydepresant. Nie widać że jest się pod wpływem. Pomaga mi robić przerwy od opio.

1.b Większe małe dawki (koncerty,imprezy itp.)

Uczucie rozpływania się i zjednoczenia z ludźmi. Klimat peace'n'love. Napełnienie pozytywną energią. Fajnie się łączy z małymi ilościami alkoholu (powoli sączyć dobre piwa)



2.Dawki Psychodeliczne. (Klimatyczny pokój wieczorem)

Postrzeganie rzeczywistości bardzo zmienione, rozmiar nie istnieje, przedmioty cały czas zmieniają swoją naturę. Musiałem się nauczyć korzystać z tej substancji by czerpać przyjemność z tego stanu świadomości. Trzeba przeboleć kilka razy ostrego mindfucka. Naprawdę genialne uczucie trzymać przedmiot który nie ma wymiarów. Uczucie że ciało to tylko naczynie dla duszy którą jesteśmy i zatarcie osobowości przy większych dawkach. Cały czas mamy świadomość co się dzieje. Czuć znieczulenie na ciele. Jest zajebiście przyjemnie. Czasami czuje się tak bardzo delikatnie, kobieco, aksamitnie. Cały czas badam nowe możliwości tego stanu.



3.Dawki Psychonautyczno-Podróżnicze. (Dobre słuchawki i ciemny pokój)

Oderwanie duszy od ciała i wrzucenie w otchłań wizji. Czuć przemieszczanie się duszy po innym świecie.



Muszę dodać że tytoń ma duży wpływ na MXE. Skręt z dobrego tytoniu wzmacnia na chwilę klimat psychodeliczny.
Wszystko co napisałem to tylko fikcja literacka, fragment opowiadania które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, wszelkie podobieństwa do realnego świata są przypadkowe. Sam nigdy nie zażywałem narkotyków, a moja wiedza jest czysto teoretyczna.
  • 2652 / 387 / 0
scr pisze:
MXE prawdę Ci powie. był sobie taki film kiedyś animowany "było sobie życie". no to właśnie MXE. weź MXE i zobaczysz co Cię boli. to nie MXE powoduje ciśnienie, oczopląs itp. tylko kofeina, nikotyna, kawa itd. itp. a MXE prawdę Ci pokaże.medycyna przyszłości to medycyna świadomości.
I to jest najlepszy przykład tego, jak bardzo sam siebie okłamujesz. MXE ma wiele zastosowań, ale każdy kto bierze się za dysocjanty powinien przede wszystkim zwracać uwagę na to, czy aby nie za bardzo odkleja się do świata realnego. Objawy, które wypisałam tyczą się metoksetaminy, możesz oczywiście usprawiedliwiać je każdą inną substancją, jeśli to choć trochę utrzyma Cię w przekonaniu, że mxe tylko leczy i nic poza tym.

Nie bierzesz pod uwagę jej szkodliwości, nadciśnienia tętniczego do którego dochodzi przy częstym i długotrwałym braniu. Ciągły antagonizm receptora NMDA prowadzi do zmian w psychice, które może póki co nie są dla Ciebie odczuwalne, ale w przyszłości będą. Jednakże nie ty będziesz je zauważał, tylko ludzie w Twoim otoczeniu.

Nie będę się rozpisywać, chciałam Ci przybliżyć po krótce coś, co na pewno było wielokrotnie poruszane w tym temacie. Zwróciłam na Ciebie uwagę ze względu na to, że stwierdziłeś, że wysokie dawki są lecznicze. Nie chciałabym, aby ktoś brał z Ciebie przykład i przypadkiem skończył w szpitalu. Zastanów się nad tym, co piszesz bo wiele niedoświadczonych osób może posłuchać i próbować sprawdzić Twoje teorie, które w tym przypadku są błędne.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 358 z 448
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.