Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
W przypadku dużych dawek dochodzi do silnych objawów neurologicznych ataksji, zaburzeń koordynacji, oczopląsu, a także objawów ze strony układu krążenia: nadciśnienia tętniczego czy tachykardii, jak i innych niebezpiecznych dla zdrowia objawów. Tutaj dobrze pasuje stwierdzenie "dawka czyni truciznę", odwołując się do tego co napisał hennessy.
metoksetamina nie jest darem boskim i nie gwarantuje bezpieczeństwa. Jest narkotykiem i jak każdy narkotyk stanowi zagrożenie dla zdrowia.
1. dieta - białka, aminokwasy, tyrozyna, 5-HTP
2. suplementacja witaminowa (B-complex, B12 methylcobalamine)
3. suplementacja antyoksydantów, witaminy C
4. suplementacja magnezu, potasu
5. noopept
6. melatonina
na razie tyle.
MXE = autopsychoterapia
EDIT: zapomniałem o: suplementacji GABA. oraz o oduzależnieniu się od papierosów, kofeiny i mediów.
pół roku temu waliłem taki mix, był mega, ale teraz osiągnąłem to samo bez EPH. i o to w tym chodzi :) EPH pokazało co mogę osiągnąć. i osiągnąłem to bez EPH już.
EDIT:
MXE prawdę Ci powie. był sobie taki film kiedyś animowany "było sobie życie". no to właśnie MXE. weź MXE i zobaczysz co Cię boli. to nie MXE powoduje ciśnienie, oczopląs itp. tylko kofeina, nikotyna, kawa itd. itp. a MXE prawdę Ci pokaże.
medycyna przyszłości to medycyna świadomości.
MXE można używać na kilka sposobów:
1.a Małe dawki na co dzień.
Wywołują euforię, lekka stymulacja, lepiej się rozmawia, myśli, nauka staje się ciekawa, człowiek jest pełny produktywnej energii. Zwykłe rozmowy stają się bardzo przyjemne, umysł jest dużo bardziej kreatywny. Wywołuje chęć zrobienia czegoś wielkiego. Pisanie, malowanie, tworzenie teorii naukowych. Przyjemny antydepresant. Nie widać że jest się pod wpływem. Pomaga mi robić przerwy od opio.
1.b Większe małe dawki (koncerty,imprezy itp.)
Uczucie rozpływania się i zjednoczenia z ludźmi. Klimat peace'n'love. Napełnienie pozytywną energią. Fajnie się łączy z małymi ilościami alkoholu (powoli sączyć dobre piwa)
2.Dawki Psychodeliczne. (Klimatyczny pokój wieczorem)
Postrzeganie rzeczywistości bardzo zmienione, rozmiar nie istnieje, przedmioty cały czas zmieniają swoją naturę. Musiałem się nauczyć korzystać z tej substancji by czerpać przyjemność z tego stanu świadomości. Trzeba przeboleć kilka razy ostrego mindfucka. Naprawdę genialne uczucie trzymać przedmiot który nie ma wymiarów. Uczucie że ciało to tylko naczynie dla duszy którą jesteśmy i zatarcie osobowości przy większych dawkach. Cały czas mamy świadomość co się dzieje. Czuć znieczulenie na ciele. Jest zajebiście przyjemnie. Czasami czuje się tak bardzo delikatnie, kobieco, aksamitnie. Cały czas badam nowe możliwości tego stanu.
3.Dawki Psychonautyczno-Podróżnicze. (Dobre słuchawki i ciemny pokój)
Oderwanie duszy od ciała i wrzucenie w otchłań wizji. Czuć przemieszczanie się duszy po innym świecie.
Muszę dodać że tytoń ma duży wpływ na MXE. Skręt z dobrego tytoniu wzmacnia na chwilę klimat psychodeliczny.
scr pisze: MXE prawdę Ci powie. był sobie taki film kiedyś animowany "było sobie życie". no to właśnie MXE. weź MXE i zobaczysz co Cię boli. to nie MXE powoduje ciśnienie, oczopląs itp. tylko kofeina, nikotyna, kawa itd. itp. a MXE prawdę Ci pokaże.medycyna przyszłości to medycyna świadomości.
Nie bierzesz pod uwagę jej szkodliwości, nadciśnienia tętniczego do którego dochodzi przy częstym i długotrwałym braniu. Ciągły antagonizm receptora NMDA prowadzi do zmian w psychice, które może póki co nie są dla Ciebie odczuwalne, ale w przyszłości będą. Jednakże nie ty będziesz je zauważał, tylko ludzie w Twoim otoczeniu.
Nie będę się rozpisywać, chciałam Ci przybliżyć po krótce coś, co na pewno było wielokrotnie poruszane w tym temacie. Zwróciłam na Ciebie uwagę ze względu na to, że stwierdziłeś, że wysokie dawki są lecznicze. Nie chciałabym, aby ktoś brał z Ciebie przykład i przypadkiem skończył w szpitalu. Zastanów się nad tym, co piszesz bo wiele niedoświadczonych osób może posłuchać i próbować sprawdzić Twoje teorie, które w tym przypadku są błędne.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
