Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 356 z 415
  • 38 / 2 / 0
Jedno co mogę zmienić to to, że euforię mogą się powtarzać podjęzykowo tylko powinien być odstęp przynajmniej 3 godziny. Co do iv do w moim przypadku fentanyl działał by zbyt krótko jak piszą źródła do 30min i podobno podczas jednej operacji podaje się kilka razy fentanyl, ponieważ szybko przestaje działać. A ja muszę być znieczulony w ciągu dnia dosłownie bo jak nie to zrzędzę jak stara baba , że mnie boli
Swoją drogą to niewiele osób mogłoby uwierzyć że u tak młodego człowieka tak może boleć kawałek kręgosłupa.


@HitlerPremier
Powiedz mi przyjacielu
Jak najszybciej mogę przerobić duro 75 do iv. Czy nie wystarczy kwadracik zanurzyć w ciepłej wodzie? Mam kroplówkę chlorek sodu i zawsze używam ok 2ml do wszelkich iniekcji np sevredol. Czy to może jakoś pomóc w ułatwieniu procesu? Nie chce się bawić w jakieś ściąganie spirytusem fent z plastra..
Mój organizm raczej jest odporny na wstrząs septyczny. Kiedyś podałem iv zupę z maku gotowanego w wodzie z leśnej rzeki.


Scalono. Nie używaj kursywy - nie ma potrzeby dodatkowego wyróżniania postów. Starysteve
  • 161 / 8 / 0
Jest sens przechodzenia na fenta jak nie mogę się zadowolić majką? pukam 150iv i jest spoko, ale bez fajerwerków. Nie jestem w ciągu, więc też interesuje mnie to czy w razie przejścia nadal będę w stanie grzać co kilka dni, czy fent to całkiem inna bajka i tu się nie da lecieć na sportowo?
  • 2 / / 0
ile ml fenta iv (ampułki, czysty, nieprzeterminowany) wziąć? biore majke dwa razy dziennie okolo 50mg.
  • 100 / 35 / 2
Jeśli Oxan tu jeszcze "urzęduje" lub ktoś inny obyty w temacie jak np. @Jamedris czy @stary_dziad to może wam coś pomogą jeśli chodzi o podawanie fenta iv rzadziej niż kilkanaście razy dziennie. Oxan, który był tu alfą i omegą jeśli chodzi o fenta i ogólnie bił wszystkich wiedzą nt. substancji chemicznych pod względem biochemii (nie wiem czy dobrze to ująłem, ale był bodajże właśnie biochemikiem wjebanym grubo w fenta; tak grubo, że na detoksie 240mg metadonu nie zbijało mu wcale skręta, ostatecznie jednak z tego co wiem udało mu się z tego wyjść i nie bierze do dzisiaj) pisał o jego lipofilnosci, czyli z tego co pamiętam odkładaniu się substancji w tłuszczach. Z tego co pamiętam pisał o niebezpieczeństwie podawania fentanylu dożylnie w różnych dawkach, w różnej ilości- np. jednego dnia 3 a drugiego 13 razy, w różne dni, z różnymi dniami przerw właśnie ze względu na lipofilnosc fentanylu. Pisał on pamiętam o podawaniu 4 równych dawek dziennie co 6 godzin by utrzymać stały poziom fentanylu we krwi dający nam satysfakcję. Nie wiem czy @ Jamedris może coś napisać o takim sposobie podawania, ale myślę, że powinna coś pomóc. Najlepiej wiadomo odradzić brania fenta komukolwiek i ciągu na nim, ale desperatom, którzy i tak będą walili fenta iv mam nadzieję pomoże zanim zrobią sobie kuku. I poszukajcie starych postów Oxana na forum (z małej litery jego nick się chyba zaczynał), to naprawdę skarbnica wiedzy. Miejmy tylko nadzieję, że odchodząc nie usunął swoich postów, bo byłaby to ogromna strata dla forum.
To ja- Maykel85/Maykel855. Do tamtych kont nie pamietam hasel. Jesli chcesz sie ze mna skontaktowac pisz przez forum, najlepiej uzywajac strony privnote.com.
  • 38 / 2 / 0
@yuck0
Nie warto przerzucać się na fenta jeśli ma zamiar się go długotrwałe brać.
Ja muszę kilkanaście razy dziennie brać podjęzykowo i np o 23 wezmę dawkę to o 6 rano czyli 7 godzin później już mam objawy abstynencyjne czyli "skręta".
Majka jest o niebo lepsza to tylko kwestia dawki. Pamiętam jak ostatni raz brałem majke 60mg iv to był orgazm nie to co fenta. fenta daje euforię na chwilę i strasznie szybko uzależnia. Według mnie nie warto.
Oj gdyby dane mi było wyrzucić fenta i otrzymać moją ulubioną przyjaciółkę majke :hel: haha piszę jak idiotą, ale mam cholerny sentyment.
  • 2116 / 634 / 0
Dla mnie morfina >>> fentanyl, no ale czasem tak się układa albo się nie chce jechać...
Nie wypowiadam się na temat euforii, bo nie czuję jej w ogóle [!] po fentanylu czy oksykodonie, a tam też jest tak zachwalana. Podawane na wszelkie sposoby, że tak niekulturalnie napiszę; do kabla, do japy, do... Maję inaczej niż iv/podskórnie uważam trochę za marnotrawstwo, o ile ktoś świadomie nie kieruje się systemem retardowym.

Skrobnę więcej jak stanę na nogi, ale generalnie jest to na tyle nieprzewidywalna rzecz [fnt], że ciężko cokolwiek napisać. Na swoim przykładzie, po dłuższym ciągu (3+ miesiące dzień w dzień) udało mi się "ustabilizować" na czterech podaniach i czasem, naprawdę może parę razy w miesiącu dodawalam piąte podanie nocne jak było beznadziejnie) mogę na razie napisać tyle i przestrzec, ponownie, by uważać. Branie z kimś i z ampułkami naloksonu to chyba najmądrzejsze, co można zrobić w temacie, o ile tu w ogóle można nazwać jakąś aktywność z fnt mądrą.

Ale kilkunastokrotne podawanie oralne? To wydaje mi się dziwne... Ja biorę dożylnie i to trzyma króciutko, fakt, ale to, co zostanie ewentualnie w plastrze (a testowałam przepłukując i etanolem, i naprawdę wszystkimi już metodami poza DCM...) kładę... na dziąsło. I nie powiem, że potęguje to doznania, ale na pewno oddala moment krytyczny i zmienia sposób dystrybucji fnt do organizmu. Przypominam, że plastry trzymamy na dziąsłach/pod językiem i NIE przełykamy śliny, niektórzy mają z tym problem, to nie tableteczki ani też nie do końca formuła "podobna do LSD" w sposobie podania.

Napisałam swoje "przeciw" fnt, ale muszę też napisać za - pamiętam post oxana o uczuciu, hm, tańca [?] po trafieniu idealnie, prze-kurwa-idealnie w swoją dawkę. Tak, odczucia są przyjemne. Kiedyś pewien użytkownik powiedział mi, że jeśli ktoś mówi do nieistniejących ludzi, zaczyna łapać nieistniejące przedmioty, to to już na cienkiej linii przedawkowania. Nie. Z doświadczenia wiem, że ludzie przedawkowują różnie - ja na przykład potrafię się zapaść po wyjęciu igły z kabla, odłożeniu, umyciu łapy i dopiero jeb na podłogę, a moja osoba do pary jeśli ma podane za dużo, to natychmiast pada u niej napięcie mięśniowe i trzeba już, od razu zaczynać pompować.

Uff. Damn, ale to nakręcanie się jak się już prawie-prawie jest.

Edit: przy 60mg morf IMHO nie pora na przechodzenie, tylko delektować się nią ile można, ja dopiero przy ok. ~450-500mg jednorazowo majki nieacetylowanej skoczyłam.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 2814 / 367 / 0
13 lipca 2020HitlerPremier pisze:
^ post kierowałem do @Despero334 o widzisz! Sprayu do nosa nie było mi doświadczyć!
Jeśli chodzi o spraye z fentem to powoem tak cena jest zaporowa i to strasznie za instanyl 200mcg 809zl placilem mam podejrzenie nowotworu ale ryczałt tylko na nowotwory złośliwe niestety .. stosowałem insanyl 200mcg i podane na raz 2dawki po 1 na nozdrze jest naprawdę ok ale tylko pierwsze 3 razy no tolerka rośnie w kosmicznym tempie i nos dostaje po dupie ..
  • 325 / 50 / 0
@Jamedris

Jak długo roztwór fenta (metodą spirytusowa) może być przechowywany bez utraty ,,mocy"?
  • 2116 / 634 / 0
@Pablesco jeśli robiłam większą ilość jednocześnie do "ciągłego" dobierania i wylogowywania się z życia (generalnie jak biorę np. cztery razy dziennie do tak zwanego funkcjonowania, to za każdym razem robię na nowo, natręctwo - może), to nigdy nie miałam okazji przetestować w godzinach ile wytrzymuje naprawdę długo bo po prostu go nie starczało, ale starałam się robić np. wg schematu np. "porcja na od 8 do 13"-"od 13 do 18"-"od 18 do godzin nocno-rannych", czyli trzy większe i z tego grzane było cały dzień i dobierane x+1 razy. Niestety nie podam Ci gotowej odpowiedzi o ile procent słabiej przy np. "trzeciej transzy" bo, wiadomo, kumulowanie się dawek.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 325 / 50 / 0
@ Jamedris Zauważyłem, że majka którą miałem częściej okazję brać oraz hera, którą rzadziej brałem mają przewagę nad fentem i oxy jeśli chodzi o opóźnienie skręta. Starczy jeden dobry strzał na prawie dobę. fent jedynie na początku starcza na dłużej, później im większa dawka tym częściej trzeba brać. Pamiętam jak 1mg starczał na dosyć długo, a np po 3mg zabranych rano po 12 godzinach skręt hulał już na tyle, że nawet można było już bez obaw buprenorfinę brać...
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 356 z 415
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.