Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Swoją drogą to niewiele osób mogłoby uwierzyć że u tak młodego człowieka tak może boleć kawałek kręgosłupa.
@HitlerPremier
Powiedz mi przyjacielu
Jak najszybciej mogę przerobić duro 75 do iv. Czy nie wystarczy kwadracik zanurzyć w ciepłej wodzie? Mam kroplówkę chlorek sodu i zawsze używam ok 2ml do wszelkich iniekcji np sevredol. Czy to może jakoś pomóc w ułatwieniu procesu? Nie chce się bawić w jakieś ściąganie spirytusem fent z plastra..
Mój organizm raczej jest odporny na wstrząs septyczny. Kiedyś podałem iv zupę z maku gotowanego w wodzie z leśnej rzeki.
Scalono. Nie używaj kursywy - nie ma potrzeby dodatkowego wyróżniania postów. Starysteve
Nie warto przerzucać się na fenta jeśli ma zamiar się go długotrwałe brać.
Ja muszę kilkanaście razy dziennie brać podjęzykowo i np o 23 wezmę dawkę to o 6 rano czyli 7 godzin później już mam objawy abstynencyjne czyli "skręta".
Majka jest o niebo lepsza to tylko kwestia dawki. Pamiętam jak ostatni raz brałem majke 60mg iv to był orgazm nie to co fenta. fenta daje euforię na chwilę i strasznie szybko uzależnia. Według mnie nie warto.
Oj gdyby dane mi było wyrzucić fenta i otrzymać moją ulubioną przyjaciółkę majke
Nie wypowiadam się na temat euforii, bo nie czuję jej w ogóle [!] po fentanylu czy oksykodonie, a tam też jest tak zachwalana. Podawane na wszelkie sposoby, że tak niekulturalnie napiszę; do kabla, do japy, do... Maję inaczej niż iv/podskórnie uważam trochę za marnotrawstwo, o ile ktoś świadomie nie kieruje się systemem retardowym.
Skrobnę więcej jak stanę na nogi, ale generalnie jest to na tyle nieprzewidywalna rzecz [fnt], że ciężko cokolwiek napisać. Na swoim przykładzie, po dłuższym ciągu (3+ miesiące dzień w dzień) udało mi się "ustabilizować" na czterech podaniach i czasem, naprawdę może parę razy w miesiącu dodawalam piąte podanie nocne jak było beznadziejnie) mogę na razie napisać tyle i przestrzec, ponownie, by uważać. Branie z kimś i z ampułkami naloksonu to chyba najmądrzejsze, co można zrobić w temacie, o ile tu w ogóle można nazwać jakąś aktywność z fnt mądrą.
Ale kilkunastokrotne podawanie oralne? To wydaje mi się dziwne... Ja biorę dożylnie i to trzyma króciutko, fakt, ale to, co zostanie ewentualnie w plastrze (a testowałam przepłukując i etanolem, i naprawdę wszystkimi już metodami poza DCM...) kładę... na dziąsło. I nie powiem, że potęguje to doznania, ale na pewno oddala moment krytyczny i zmienia sposób dystrybucji fnt do organizmu. Przypominam, że plastry trzymamy na dziąsłach/pod językiem i NIE przełykamy śliny, niektórzy mają z tym problem, to nie tableteczki ani też nie do końca formuła "podobna do LSD" w sposobie podania.
Napisałam swoje "przeciw" fnt, ale muszę też napisać za - pamiętam post oxana o uczuciu, hm, tańca [?] po trafieniu idealnie, prze-kurwa-idealnie w swoją dawkę. Tak, odczucia są przyjemne. Kiedyś pewien użytkownik powiedział mi, że jeśli ktoś mówi do nieistniejących ludzi, zaczyna łapać nieistniejące przedmioty, to to już na cienkiej linii przedawkowania. Nie. Z doświadczenia wiem, że ludzie przedawkowują różnie - ja na przykład potrafię się zapaść po wyjęciu igły z kabla, odłożeniu, umyciu łapy i dopiero jeb na podłogę, a moja osoba do pary jeśli ma podane za dużo, to natychmiast pada u niej napięcie mięśniowe i trzeba już, od razu zaczynać pompować.
Uff. Damn, ale to nakręcanie się jak się już prawie-prawie jest.
Edit: przy 60mg morf IMHO nie pora na przechodzenie, tylko delektować się nią ile można, ja dopiero przy ok. ~450-500mg jednorazowo majki nieacetylowanej skoczyłam.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
13 lipca 2020HitlerPremier pisze: ^ post kierowałem do @Despero334 o widzisz! Sprayu do nosa nie było mi doświadczyć!
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
