Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 3786 • Strona 325 z 379
  • 1174 / 22 / 15
Jak C4H6O2 może być lepszej czy gorszej jakości? Może być moim zdaniem tylko co najwyżej mniejszej lub większej czystości. Macie jakieś doświadczenia z tym związane?
Ja pamiętam, że rzygałem na pierwszych randkach z gebelsem, kiedy nie mogłem ustalić swojej dawki, nie wiedziałem jak to ma faktycznie czesać i szukałem maksymalnych granic, oraz tego tzw. "sweet point".
Teraz rzyganie zdarza się tylko i wyłącznie wtedy, kiedy świadomie przesadzę z ilością (sam nie wiem czemu to robię), oraz jeśli wleję magiczny płyn do browara (nigdy więcej!), albo zapiję browarem jeszcze wtedy, kiedy czuję graniczne efekty, czyli rozmyty wzrok i charakterystyczny nieogar. Jeśli pije samego GBL, to wymioty zazwyczaj pojawiają się po ok. godzinie od przedawkowania.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2877 / 100 / 0
Kolega mówiąć "GBL gorszej lub lepszej jakości" miał na myśli GBL jako produkt, więc tak, może być lepszej i gorszej jakości. Główne dwa które się rozróżnia to chińszczyzna i niemiecki BASF. Ten drugi jest wielokrotnie lepszy od pierwszego IMO. I czystszy.
Może musisz giebla trochę przerobić, żeby przyzwyczaić do niego ciało. W jakiej ilości płynu rozcieńczasz to 2ml ?
Ja miałem na początku też politykę, żeby rano, przed polewką, nie podrażnić żołądka tak bardzo : Gorąca herbatka i jeden tost z masłem - żeby coś tam w tym żołądku było (a jeden tost to prawie nic, wiec nie wpływa raczej na polewkę) i pół godziny później lałem sobie poranne 2ml w jakimś soczku (napoje gazowane drażnią żołądek) i było zacnie.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 336 / / 0
Na początku picia giebla czujesz się generalnie mocno ospale, kręci się w głowie przypomina to raczej zatrucie, u mnie dochodziło do tego drżenie rąk. Żołądkowych rewelacji nie było. Później większość przechodzi o ile się nie przesadza.
Gdyby życie było filmem, byłbym twoim zajebistym czarnym kumplem. Yo!
  • 2877 / 100 / 0
Trzeba przelać przez siebie ze 20-30 ml i potem zaczyna się zupełnie inna zabawa.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 1513 / 26 / 0
Mi najbardziej odpowiadało pierwsze 50ml. W pełni czułem magię. Potem już nie aż tak ciekawie (ale butle i tak zrobiłem). 4 miesiące bez polewki :P
mr_b∩ʁbꞁө
  • 381 / 5 / 0
Dzięki za odpowiedź,rozcieńczałem w szklance bodajże 330ml.Nie planuje ciągu na gieblu,bo to nie dla mnie,raz na jakiś czas mi by starczyło jako bardziej ciekawostka,zabawka a nie podstawa.; )
  • 28 / / 0
2ml na początek to za dużo! Każdy tak na początku mówi że to substancja nie dla niego:)

scalono - surveilled

Antagonista GHB - NCS-382 C13H13NaO3 sodium 2-[(6E)-5-hydroxy-6,7,8,9-tetrahydro-5H-benzo[7]annulen-6-ylidene]acetate

to jest to??

nie idzie tego kupić :(
Uwaga! Użytkownik maulczynski jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 630 / 3 / 0
maulczynski pisze:
2ml na początek to za dużo! Każdy tak na początku mówi że to substancja nie dla niego:)
Z tym się zgadzam. 2ml na początek to po prostu przedawkowanie. Dla mnie nawet teraz polanie 2ml oznacza, że za 15min będę spał jak zabity.
maulczynski pisze:
Antagonista GHB - NCS-382 C13H13NaO3 sodium 2-[(6E)-5-hydroxy-6,7,8,9-tetrahydro-5H-benzo[7]annulen-6-ylidene]acetate

to jest to??

nie idzie tego kupić :(
Zaraz - chciałeś żeby poradzić Ci co poradzić na senność po GHB bez użycia stymulantów, więc Ci poradziliśmy - ruch, zimny prysznic itd. Jest jeszcze jedyny istniejący antagonista GHB o nazwie NCS-382. Co Ci ciągle nie pasuje? Że w spożywczym tego nie sprzedają? Ja pierdole stary, ogarnij się.
  • 2334 / 9 / 0
Ja jak pierwszy raz polałem 1,5ml to ledwie czułem. 2-2,5ml bez tolerancji było dla mnie dawką w sam raz... także zależy od osoby.
Każdy tak na początku mówi że to substancja nie dla niego:)
I tu też się nie zgadzam. Na początku było zajebiście- pierwsze 100ml (choć pod koniec butli już trochę gorzej)- GBL stał się jednym z moich ulubionych drugów. Drugie 100ml było fajne. Potem kupiłem 250ml i końcówkę oddałem, bo nie dość że mnie zaczęło tyrać fizycznie (żołądek, trzustka), to faza była nieeuforyczna, pusta i po prostu chujowa mimo dawek rzędu 3-3,5ml. Po tym odechciało mi się giebla.
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2012 przez blablab, łącznie zmieniany 2 razy.
Why are you wearing that stupid man suit?
  • 1611 / 34 / 0
Najlepszym antagonistą na giebla są ketony - sam byłem świadkiem 3-krotnego przedawkowania i kolo uniknął, nawet nie zasnął dzięki soczystemu sniffowi NEBa (do dziś mu zazdroszczę tej fazy :-D
Syn Bozy pisze:
Główne dwa które się rozróżnia to chińszczyzna i niemiecki BASF.
Czy te dane są potwierdzone? Wg. moich źródeł dostępny jest tylko płyn z Niemiec albo z polskich labów - o chińszczyźnie nie słyszałem, choć znając ich to pewnie beczka kosztuje grosze.

Lepszy czy gorszy? - piłem 3 gatunki i każdy giebel to giebel - różnica jest tylko w komforcie przyjęcia.
Syn Bozy pisze:
Trzeba przelać przez siebie ze 20-30 ml i potem zaczyna się zupełnie inna zabawa.
Ja miałem inaczej - najlepsze dla mnie było pierwsze 25ml - marzec rok temu - do dziś mam i do dziś używam buteleczki 25ml z podziałką co 5 - moje małe cudeńko - skarb i pamiątka jak kamyki i tabliczki mienia publicznego z tripów na kwasie :cheesy:
jeśli wleję magiczny płyn do browara (nigdy więcej!
W chuj tego nie rozumiem, tak jak że ktoś ma w ogóle problemy z mieszaniem z alko - mieszam z alko od samego początku, w dużych dawkach nawet, ze wszystkim - nigdy nie miałem problemów - żeby jakoś wielce wzmacniało czy cokolwiek czego nie mógłbym przewidzieć po miksie imprezowym... Nie umarłem też co dobrze wróży karierę.
Ja miks polecam, ale wiadomo - responsibility :finger:
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Zablokowany
Posty: 3786 • Strona 325 z 379
Newsy
[img]
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone

Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.

[img]
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?

Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.